
NOWY TARG. Z inicjatywy Polonusów zza Wody, w góralskiej oprawie Skalnego Dworku, odbyło się spotkanie noworoczne hokeistów MMKS Podhale, na których spoczął ogromny ciężar utrzymania tej dyscypliny w mieście.
Od dłuższego czasu trwa batalia o nowotarski hokej, który za sprawą niechlubnych działań poprzedników znalazł się na krawędzi przepaści. Dzięki wsparciu wielu ludzi dobre woli, nowotarżan zarówno w mieście jak i Za Wielką Wodą, „Szarotki” wciąż jeszcze pozostają nad powierzchnią lodu.
Wielki prekursor tych starań i były zawodnik, Czesław Borowicz, przesłał do zawodników i działaczy Klubu list, w którym dziękuje im za wytrwałość i wolę walki, sporo też ciepłych słów skierowanych było do Burmistrza i Rady Miasta Nowego Targu za pomoc finansową, która pozwoliła na udział w rozgrywkach pierwszej ligi; bez tego hokej w mieście mógłby już się nie podnieść.