
ZAKOPANE. Najprawdopodobniej, w wyniku silnych mrozów, zamarzł odpływ kanalizacyjny i nadmiar popłuczyn mleczarskich przedostał się do instalacji burzowej, a nią do potoku na Skibówkach.
- Chcę uspokoić, że są to typowe popłuczyny mleczarskie. Tam nie ma ani chemii, ani nic - powiedział w rozmowie z Radiem Alex dyrektor mleczarni Mlekovita w Zakopanem Włodzimierz Szczerba.
Jak dodał, w związku z awarią zakład wstrzymał produkcję "Rolady Ustrzyckiej".
oprac. r/ źródło: Radio Alex, Straż Pożarna