Proces ws. odszkodowania dla rodziny "Ognia" odroczony

W Sądzie Okręgowym w Nowym Sączu odbyła się kolejna rozprawa dotycząca odszkodowania za niesłuszne represje komunistyczne wobec Józefa Kurasia ps. "Ogień". Choć adwokaci skarżącego oczekiwali, że rozprawa zakończy całe postępowanie, sąd odroczył rozprawę.
Jak informuje kancelaria radcy prawnego mecenas Anna Bufnal, podczas rozprawy sąd rozpatrywał wniosek o wyłączenie z postępowania strony społecznej - Niezależnego Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej, reprezentowanego przez Marka Zapałę. Wniosek został oddalony. Sąd podkreślił, że krytyczne stanowisko strony społecznej może mieć pozytywny wpływ na przebieg postępowania, a ocena wiarygodności i wartości dowodów nastąpi na etapie wydawania wyroku.

Prokurator domagał się również przedstawienia opinii oraz materiałów historycznych dotyczących dwóch epizodów z życia Józefa Kurasia: domniemanej dezercji z Armii Krajowej (wraz z sugestią o skazaniu przez specjalny sąd wojskowy na karę śmierci) oraz rzekomej dezercji ze struktur bezpieczeństwa, które powstały po wkroczeniu wojsk radzieckich na Podhale. Prokuratura wnosiła także o dołączenie akt sądowych mogących pomóc w wyjaśnieniu ewentualnych przypadków podszywania się aparatu represji pod działalność "Ognia", jak również o przygotowanie analizy książki Stanisława Wałacha "Był w Polsce Czas". Większość z tych wniosków została przez sąd odrzucona.

Pełnomocniczka Zbigniewa Kurasia, mecenas Anna Bufnal, odnosząc się do wniosków prokuratury, oceniła, iż podejmowane działania są próbą wydłużenia procesu. Jednocześnie złożyła wniosek o nieprecyzowanie kolejnych wniosków do eksperta i przesłuchanie go bezpośrednio przed sądem.

Kolejna rozprawa została wyznaczona na 2 marca 2026 r. o godz. 9:00. Podczas posiedzenia planowane jest przesłuchanie dr. Macieja Korkucia w sprawie dymisji majora najpierw z szeregów Armii Krajowej, a następnie ze struktur bezpieczeństwa.

Proces w tej sprawie trwa już 9 rok. W sprawie chodzi o zadośćuczynienie za represje, których Józef Kuraś "Ogień" z Waksmundu i jego rodzina mieli doświadczyć w okresie powojennym od aparatu państwowego. Jego syn, Zbigniew Kuraś, walczy o sprawiedliwość i zadośćuczynienie za krzywdy i szkody doznane przez jego ojca.

r/

copyright 2007 podhale24.plData publikacji: 28.01.2026 11:48