Wandale dali radę rzeźbie

NOWY TARG. Przed weekendem w mediach społecznościowych ukazało się zdjęcie zniszczonej rzeźby znajdującej się obok kładki nad Białym Dunajcem
"Szanowni nowotarżanie komu to przeszkadzało? Dlaczego ktoś niszczy naszą wspólną przestrzeń. Ludzie się starają, coś tworzą a ktoś z łatwością to niweczy i niszczy. Czy wszędzie muszą być kamery żeby był spokój. Karygodne!" - skomentował wandalizm Gabriel Wolski.

Wiele osób zasmucił ten widok, ale autora komentarza chyba szczególnie. Bowiem to on przed laty dwukrotnie zgłaszał do Budżetu Obywatelskiego (jako Stowarzyszenie Dalej Podhale wspólnie z TKA Ferment) projekt miejskiego szlaku turystycznego. Nie udało się zebrać wystarczającej liczby głosów i pomysł "przepadł". Ale przejął go Urząd Miasta, zlecając wykonanie kilku odlewów spersonalizowanych owiec - pochodzącemu z Nowego Targu rzeźbiarzowi - Michałowi Batkiewiczowi.

W 2019 r. pierwsza "owca-lotnik" umieszczona została na lotnisku, druga figurka przedstawiająca "owcę-rowerzystę" znalazła się obok kładki nad potokiem Biały Dunajec, a trzecia - "owca-turystka" obok schroniska na Łapsowej Polanie. Wykonanie rzeźb-odlewów kosztowało ponad 63 tys. zł.

Rzeźby wykonane są z aluminium - materiału, który bardzo dobrze znosi warunki atmosferyczne, w tym niskie temperatury - ale jak widać nie jest odporny na złośliwość i ludzką głupotę.


s/

copyright 2007 podhale24.plData publikacji: 22.02.2026 13:38