Trasy biegowe w Kościelisku przegrywają z odwilżą (zdjęcia)

Polana Chotarz i pobliski las nie nadają się już do biegania. Jedynie trasy przy biathlonie w Kirach dają ostatnie nadzieje.
Wszystko wskazuje na to, że sezon na biegówki pod Tatrami zaczyna się kończyć. Odwilż sprawiła, że trasy na Polanie Chotarz niemal całkiem zniknęły. Pozostały jedynie niewielkie płaty śniegu przypominające, którędy jechał ratrak ubijając śnieg i zakładając tory.
W lecie między Chotarzem, a Kirami sytuacja jest niewiele lepsza. Śnieg jest bardzo rozmiękczony, a miejscami stoją kałuże wody.

Jedyne miejsce w Kościelisku, gdzie jeszcz można pobiegać, to trasy przy ośrodku biathlonowym w Kirach.

- Na ośrodku biathlonowym jest jeszcze w miarę dobrze. W niektórych miejscach jest sztuczny śnieg, więc warstwa jest dosyć gruba. W nnych miejscach wychodzi woda, ale jeszcze biegać się da. Jeszcze jest spokojnie dwa kilometry, może półtora - mówi Maria Nędza, instruktorka narciarstwa biegowego trenująca w Kirach. - Biegać się da. Przed chwilą biegali też zawodnicy łyżwą, więc jeszcze trening można zrobić - dodaje.

Najbliższe godziny daje jeszcze nadzieję miłośnikom narciarstwa. Na Podhalu ma spaść śnieg. Niestety nadchodzące dni nie napawają optymizmem. Synoptycy zapowiadają dodatnie temperatury przekraczające 10 stopni Celsjusza.

e/r

copyright 2007 podhale24.plData publikacji: 23.02.2026 19:23