
Uczeń Szkoły Mistrzostwa Sportowego w Zakopanem wywalczył w Arber złoty medal w biathlonowym sprincie na 10 km. To pierwszy tytuł mistrzowski dla Polski w kategorii juniorów od 53 lat.
Galica jeszcze niedawno był 33. w rywalizacji indywidualnej i 11. - zespołowo, będąc najmłodszym uczestnikiem Zimowych Igrzysk Olimpijskich Mediolan-Cortina d?Ampezzo. Mistrz kraju seniorów zdobywał już wielokrotnie medale na międzynarodowych zawodach juniorskich, ale złoto w MŚ jest jego pierwszym takim osiągnięciem.
W SMS Zakopane nazywają go "Adamem Małyszem polskiego biathlonu". Galica od dawna jest uznawany za największy talent polskiego biathlonu. Przed rokiem był trzykrotnym mistrzem Europy juniorów. We wtorek (3.03) 19-letni biathlonista KS Turbacz XC (urodzony 13 marca 2007 roku) był bezbłędny na pierwszym strzelaniu, miał jednak dwie karne rundy na drugim. Złoto zawdzięcza znakomitemu biegowi. Srebro zdobył Szwed Philip Lindkvist-Floetten, a brąz - Norweg Kasper Kalkenberg, którzy przegrali z Galicą mimo bezbłędnego strzelania.
Sukces zakopiańczyka jest tym cenniejszy, bo w bawarskim Arber startowali zawodnicy z rocznika 2004 i młodsi. Polak będzie jeszcze juniorem przez trzy sezony. To także pierwszy polski mistrz świata juniorów od Kamili Żuk, która zdobyła dwa złote medale w 2018 roku. Ostatni taki tytuł w męskiej rywalizacji Polska wywalczyła ponad pół wieku temu. W 1973 roku triumfował Jan Szpunar. Nawet Tomasz Sikora, srebrny i jak na razie jedyny medalista ZIO, nigdy nie był mistrzem świata juniorów.
Wcześniejsze medale Polaków na MŚJ. Srebra: Andrzej Rapacz (1969), Ludwik Zięba (1971), Tomasz Sikora (1993), Wojciech Kozub (1996), Jan Guńka (2023 i 2024). Brązy: Stanisław Obrochta (1973), Wojciech Kozub (1996), Jan Guńka (2024).
Źródło: UMWM, r/