Domagają się uchylenia uchwały nowotarskiej Rady Miasta w sprawie Żołnierzy Wyklętych

NOWY TARG. Podjęta w lutym br. uchwała Rady Miasta mająca uczcić pamięć Żołnierzy Wyklętych - wciąż wzbudza emocje. W przesłanym nam stanowisku Nowotarskiej Grupy Mieszkańców Pamięć oraz Podhalańskiej Grupy Rekonstrukcji Historycznych Błyskawica padają słowa: "Rada miasta nie posiada kompetencji do wydawania uchwał potępiających poszczególnych ludzi i by za pomocą uchwał decydować o czyjejś przynależności do historycznej kategorii Żołnierzy Wyklętych".
O okolicznościach przyjęcia uchwały piszemy w artykule Chwała Wyklętym, ale nie wszystkim... Rada Miasta Nowego Targu przyjęła petycję.

Swój sprzeciw wobec treści uchwały wyraziła w liście do redakcji Jadwiga Nieckarz ze stowarzyszenia Nowotarska Grupa Mieszkańców Pamięć, a także Stowarzyszenia Podhale w Ogniu oraz Światowy Związek Żołnierzy Armii Krajowej - koło w Nowym Targu.

Z kolei Niezależny Światowy Związek Żołnierzy Armii Krajowej w Krakowie deklaruje poparcie uchwały.

To nie ostatni głos w tej sprawie. Stowarzyszenie Nowotarska Grupa Mieszkańców Pamięć i Podhalańska Grupa Rekonstrukcji Historycznych Błyskawica im. mjr Józefa Kurasia "Ognia" przesłało Radzie Miasta swoje stanowisko, w którym wyraża protestuje przeciwko uchwale, która "wyklucza z należnego miejsca w historii walk podziemia niepodległościowego mjra Józefa Kurasia "Ognia".

Mimo próśb o zapoznanie całej Rady ze stanowiskiem i odczytania tego listu na sesji - tak się nie stało.

Oto przesłane także nam - oświadczenie obu stowarzyszeń.

STANOWISKO w sprawie Uchwały NR XXIX/284/2026 Rady Miasta Nowy Targ z dnia 20 lutego 2026 r. w sprawie upamiętnienia Narodowego Dnia Pamięci "Żołnierzy Wyklętych"

Stowarzyszenie Nowotarska Grupa Mieszkańców PAMIĘĆ i Podhalańska Grupa Rekonstrukcji Historycznych BŁYSKAWICA im. mjr Józefa Kurasia "Ognia" wyraża zdecydowany sprzeciw w taki sposób sformułowanej uchwale, która wyklucza z należnego miejsca w historii walk podziemia niepodległościowego mjr Józefa Kurasia "Ognia". Kim był mjr Józef Kuraś "Ogień" i jakie są jego zasługi, zostało dokładnie opisane przez Pana dr Macieja Korkucia - Naczelnika Oddziałowego Biura Upamiętniania Walk i Męczeństwa IPN w Krakowie w książkach "Józef Kuraś OGIEŃ Podhalańska wojna" oraz "Niepodległościowe oddziały partyzanckie w Krakowskim (1944-1947)", jak również w broszurze napisanej wspólnie z dr Dawidem Golikiem "Józef Kuraś OGIEŃ i Zgrupowanie Partyzanckie BŁYSKAWICA". Jeżeli ktokolwiek z radnych zabierał głos i brał udział w głosowaniu w sprawie mjr Józefa Kurasia "Ognia" nie zapoznawszy się z wymienionymi książkami uważamy to za brak odpowiedzialności w podejmowaniu decyzji. Dziwi nas iż ludzie którzy uzyskali mandat zaufania mieszkańców w tak nieodpowiedzialny sposób tworzą uchwałę, która z mocy prawa nie jest wiążąca, jest przede wszystkim również niemoralna i nieetyczna.

Rada miasta działa wyłącznie na podstawie i w granicach prawa (ustawa o samorządzie gminnym). Kompetencje te obejmują sprawy lokalne, zarządzanie mieniem, uchwalanie budżetu itp. Potępienie konkretnych osób historycznych nie należy do zadań własnych gminy. Prawo to również nie przewiduje możliwości wydawania aktów o charakterze historyczno - ocenowym wobec konkretnych osób, które nie są powiązane z bieżącą administracją publiczną. Samorząd nie ma uprawnień do modyfikowania definicji ustawowych ani decydowania kto pod nie podpada w ujęciu ogólnokrajowym, nie może też wydawać aktów o charakterze oskarżycielskim.

Rada miasta nie posiada kompetencji do wydawania uchwał potępiających poszczególnych ludzi i by za pomocą uchwał decydować o czyjejś przynależności do historycznej kategorii "Żołnierzy Wyklętych", ponieważ uchwały samorządu muszą mieć podstawę prawną i dotyczyć spraw publicznych o charakterze lokalnym.

Podjęta uchwała potępiająca mjr Józefa Kurasia "Ognia" narusza dobra osobiste jego i jego Rodziny oraz pamięć po zmarłym, co może skutkować pozwem cywilnym przeciwko samorządowi.

Zastanawiające jest to, czy radni znają przepisy prawa, którymi się posługują, podejmując konkretne uchwały. W tym przypadku, bardzo widoczny jest brak podstaw znajomości prawa w tej sprawie. Kilkunastu radnych, piastuje tę funkcję, nie po raz pierwszy, powinni wiedzieć co należy do ich obowiązków i jak należy przygotować uchwałę. Przerażająca jest beztroska i bark odpowiedzialności za podejmowane decyzje, które skutkują niepotrzebnymi antagonizmami. Kto nas reprezentuje, kto decyduje w sprawach ważnych dla nas i naszego miasta?

W związku z przedstawionymi naruszeniami prawa żądamy natychmiastowego uchylenie podjętej Uchwały w dniu 20 lutego 2026 r. nr XXIX/284/2026.

Zwracamy się z prośbą o odczytanie naszego stanowiska na najbliższej sesji Rady Miasta w dniu 9 marca 2026 r."


opr. s/

copyright 2007 podhale24.plData publikacji: 12.03.2026 17:30