
W ogrodach Muzeum Jana Kasprowicza zaczęło pojawiać się coraz więcej krokusów. Na prawdziwe dywany z kwiatów trzeba jednak jeszcze zaczekać.
W ogrodach Muzeum Jana Kasprowicza na Harendzie w Zakopanem zaczyna robić się fioletowo. Krokusy przebijają się przez liście i suchą, zeszłoroczną trawę.
Muzealne ogrody to miejsce, gdzie co roku jako pierwsze pojawiają się oznaki wiosny.
e/s