Basia oraz jej czwórka dzieci potrzebują naszego wsparcia!

Jedno bicie serca, jeden dzień, jedna chwila... W lutowy poranek życie rodziny zmieniło się już na zawsze. Darek z Dursztyna, zaledwie trzydziestopięcioletni mężczyzna, tata czwórki dzieci został tak mocno doświadczony przez los! W jednej sekundzie jego serce przestało bić!
Serce pełne miłości, dobra i uczciwości! Reanimacja podjęta przez Basię - żonę oraz Edytę - szwagierkę, a także przez ofiarnych strażaków OSP Dursztyn pomogła przywrócić funkcje życiowe. Niestety stan Darka jest bardzo ciężki, ciężko też określić, jak długo pozostawał niedotleniony. Od dwóch miesięcy przebywa na OIOMie w Nowym Targu, gdzie lekarze walczą o jego życie. Tak bardzo wierzymy w cud, ale nikt nie może nam dziś powiedzieć, jak będzie wyglądała przyszłość...

Zostały dzieci: Julka, Krystian, Sebastian i Miłoszek oraz tak bardzo kochająca Basia - żona. Jako Koło Gospodyń Wiejskich pragniemy założyć dla nich zbiórkę - na potrzeby dnia codziennego, aby odciążyć ich od spraw absolutnie przyziemnych. Wszystko jest tak bardzo kosztowne, a pieniądze są naprawdę w tej sytuacji potrzebne. Już same dojazdy przy obecnych cenach paliw są ogromnym obciążeniem finansowym! Co więcej mama Darka - Marysia jest naszą kochaną członkinią i zastępcą przewodniczącej, która tak bardzo zaangażowana była i jest w pomoc innym. Teraz ona potrzebuje naszego wsparcia!



oprac.r/

copyright 2007 podhale24.plData publikacji: 04.04.2026 17:45