Chińczyk i piłkarzyki zamiast tężni - nowa atrakcja na bulwarach

RABKA-ZDRÓJ. Niewielkie tężnie powstały na bulwarach Poniczanki. Nigdy w pełni nie były uruchomione.
Pięć niewielkich tężni stało tu od 2019 roku, choć rzadko były wykorzystywane. Ich działanie miało polegać na tym, że solanka była dowożona do zbiorników każdej z tężni, gdzie była rozprowadzana tak, by skapując po gałęziach rozpylać zdrowotną parę wodną. Szybko okazało się jednak, że po uruchomieniu instalacji niewiele pary zostaje w powietrzu - powiewy wiatru błyskawicznie rozwiewały ją po okolicy.

Przed dwoma tygodniami spacerowicze zauważyli, że zaczęła się rozbiórka tężni nad Poniczanką. Co mamy w zamian? Już można korzystać z rekreacyjnych "zamienników". Pojawiły się tu dwa stoły do ping-ponga, stolik z szachownicą i chińczykiem oraz piłkarzyki. Ostatnia z tężni została rozebrana tylko częściowo. Jest ona właśnie przerabiana na stacje z narzędziami do obsługi rowerów.

Ci, którzy jednak chcieliby pooddychać ożywczym aerozolem, mogą nadal korzystać z tężni w parku oraz drugiej, mniejszej obok kortów tenisowych.

fi/

copyright 2007 podhale24.plData publikacji: 31.05.2026 11:46