
30 maja br. kilka minut po godzinie 9:00, służby ratunkowe zostały zadysponowane do wypadku drogowego, do którego doszło na drodze gminnej łączącej Trybsz i Czarną Górę. W rejonie lądowania śmigłowca LPR pojawił się dron, który utrudnił zarówno lądowanie, jak i późniejszy start maszyny.
W wyniku wypadku na drodze - ranne zostały trzy młode dziewczyny. Dwie zostały przetransportowane do szpitala przez zespoły ratownictwa medycznego, natomiast jedna została ewakuowana drogą lotniczą przez załogę LPR.
"Przy okazji tego zdarzenia strażacy zwracają uwagę na niezwykle istotną kwestię bezpieczeństwa. W trakcie prowadzonych działań ratowniczych w rejonie lądowania śmigłowca pojawił się dron, który znacząco utrudnił zarówno lądowanie, jak i późniejszy start maszyny. Obecność bezzałogowego statku powietrznego w strefie działań ratowniczych stwarza realne zagrożenie dla życia i zdrowia ratowników, załogi śmigłowca oraz osób poszkodowanych. Nawet niewielki dron może doprowadzić do poważnego uszkodzenia statku powietrznego i tragicznych konsekwencji. Apelujemy do wszystkich użytkowników dronów o zachowanie rozwagi i bezwzględne unikanie lotów w pobliżu miejsc prowadzonych akcji ratowniczych. Każda taka sytuacja może opóźnić udzielenie pomocy osobom potrzebującym i narazić na niebezpieczeństwo uczestników działań ratunkowych" - przestrzega Małopolska Alarmowo.
s/