Wyniki pozytywne, poparcie jednogłośne - wójt z wotum zaufania i absolutorium

LIPNICA WIELKA. Wszystkie, najważniejsze uchwały przeszły przez radę jednogłośnie. Były brawa, podziękowania i zapowiedzi.
Po przedstawieniu raportu o stanie gminy, wójt Mateusz Lichosyt doczekał się jednogłośnego przegłosowania wotum zaufania. Potem przyszła kolej na budżet i sprawozdanie z jego wykonania, które przedstawił skarbnik Janusz Pakos.

Zakładane wstępnie na 58 mln zł dochody jak i wydatki gminy, dzięki pozyskiwanym środkom, zwiększyły się w ciągu roku o 3 mln zł. Budżetowy deficyt zamknął się kwotą 177 tys. zł.

- Rok 2025 zamykamy sukcesem finansowym. Zamiast planowanego deficytu wypracowaliśmy nadwyżkę budżetową ponad 1 mln zł. Aż 18,5 mln zł to wydatki inwestycyjne, dzięki czemu co trzecia wydana złotówka będzie podnosić jakość życia mieszkańców gminy - podkreślił skarbnik.

Miniony rok, jak przypomniał, był czasem zakończenia wielkich projektów. 27 mln zł trafiło na oświatę - dokończenie przedszkola, budowę żłobka, przebudowę i rozbudowę o część hali sportowej przy Szkole Podstawowej nr 3. Udało się też zakupić za 1 mln zł ciężki wóz dla OSP Centrum, kolejne 900 tys. wydać na remont Domu Ludowego. Dzięki inwestycjom wartość gminnego majątku wzrosła skokowo ze 105 do 132 mln zł.

Zadłużenie gminy sięga 5 mln zł, co stanowi bezpieczną wysokość 8,5% budżetu.
Po wysłuchaniu tych informacji, radni również jednogłośnie udzielili wójtowi absolutorium z wykonania budżetu.

- Można powiedzieć, że głosowanie to tylko formalność, ale to jest zaufanie, którym obdarzyliście mnie, ale i cały urząd. To wasza ocena tego, co realizujemy przez lata. Rok 2025 był wyjątkowy ze względu na skok wartości majątku. To efekt scalenia gruntów który zakończyliśmy w 2022. Dzięki temu można stabilnie planować rozwój gminy - podkreślił Mateusz Lichosyt, po najważniejszych głosowaniach.

Po podziękowaniach dla radnych, ale i pracowników urzędu jak też działających w gminie organizacji podkreślił, że gmina Lipnica Wielka ma potężny potencjał, którego wciąż jeszcze nie udało się w pełni wykorzystać.

- Ale dzięki scaleniu właśnie zaczynamy go wykorzystywać. Jesteśmy na początku tej drogi - dodał Mateusz Lichosyt.
fi/

copyright 2007 podhale24.plData publikacji: 08.06.2026 18:12