
Także do naszej redakcji dochodzą sygnały od mieszkańców gminy Nowy Targ o rzekomej likwidacji MZK. Tymczasem to plotka, a jej źródłem jest uchwała Rady Gminy Nowy Targ o rozwiązaniu umowy z Miejskim Zakładem Komunikacji w Nowym Targu. Nie oznacza ona jednak końca współpracy, ale początek nowej - przekonują władze gminy.
Sołtys Obidowej tłumaczy w komunikacie skierowanym do mieszkańców, że "w związku z pojawiającymi się informacjami chcę wyjaśnić, że ta uchwała nie mówi o likwidacji MZK". Ale plotka rozeszła się po całej gminie.
Wyjaśnijmy, że na ostatniej sesji radni zdecydowali o konieczności renegocjacji umowy z MZK zawartej w 2023 roku. W ślad za tym poszła uchwała o rozwiązaniu umowy z MZK i zawarciu nowej, nas lepszych warunkach.
Gmina podkreśla, że jest to konieczne "z uwagi na zmieniające się okoliczności i nowe realia". Zdaniem urzędników i radnych, dalsza współpraca nie będzie przynosić oczekiwanych rezultatów i nie leży w interesie gminy. Uznano, że najlepszym rozwiązaniem będzie wynegocjowanie lepszych warunków i podpisanie nowej umowy z miejskim przewoźnikiem. Chodzi o "bardziej efektywną organizację lokalnego transportu i dostosowanie do potrzeb mieszkańców".
"Oznacza to, że nie jest to decyzja o likwidacji MZK ani o likwidacji komunikacji, tylko rozpoczęcie procedury negocjowania i podpisania nowej umowy między gminami. Dopiero po wypracowaniu jej warunków będzie wiadomo, jak będzie wyglądała dalsza współpraca" - tłumaczy sołtys.
r/