
Joanna Kluzik-Rostkowska, przewodnicząca partii Polska jest Najważniejsza spotkała się dziś w Zakopanem z Marią Gruszkową i Krzysztofem Bielem - szefami Stowarzyszenia Obrony Praw Obywateli Powiatu Tatrzańskiego, które będzie organizować w południowej Małopolsce struktury PJN.
Spotkanie założycielki partii z najsłynniejszą góralką w Polsce, która zostanie szefową jej struktur na Podhalu od początku do końca było niezwykle ciepłe. Najpierw gorące powitanie na mrozie, przed budynkiem Cechu Rzemiosł Różnych przy ul. Gimnazjalnej 1, gdzie mieści się już siedziba partii, potem witanie oscypkiem i dwie góralskie chusty, podarowane przez Gruszkową Kluzik-Rostkowskiej. - Zostaję góralką - zadeklarowała, przyjmując prezent, przewodnicząca PJN.
- Tak byk chciała, coby jedno było dobro, od Giewontu po Bałtyk. Bo Polska jest nojwozniejso, bo to jest nase zywobycie, a syćka my Polokami - wy se siedzicie kaj indziej, a my tu. Ale mamy jednom duse i jednom Polske - mówiła Gruszkowa.
Potem przyszedł czas na rozmowy, głównie na temat Zakopanego. Rostkowska wysłuchała m.in. wiadomości o planowanym przez wadze miasta zakazie wszelkiego handlu na Krupówkach, wraz z handlem oscypkami i wyrobami regionalnymi, co bulwersuje górali, o prywatyzacji kolejki na Kasprowy Wierch, o nielegalnie funkcjonującym sklepie, którego jednym z inwestorów jest syn burmistrza. - Dajecie wielką, ogromną nadzieję. Pomóżcie mi odbudować to Zakopane - mówiła Gruszkowa do Kluzik-Rostkowskiej, dodając żartobliwie, że najwyższa pora, by za rządy wzięły się „baby, które som sprowniejse”.
Szefowa PJN przytakiwała, obiecywała trzymanie kciuków za plany góralki. - Trzeba wszystko zrobić, by oscypki nie zniknęły z Krupówek, bo to jest głupota likwidować to, co jest esencją, specyfiką Zakopanego - mówiła, dodając, że PJN poważnie zaczyna działać w Zakopanem. - Wszystko będzie w rękach pani gaździny Gruszkowej, a ona już na pewno wie, co robić, by było najlepiej - kończyła.
Po spotkaniu przyszła kolej na wspólny spacer po Krupówkach, rozmowy ze sprzedawcami oscypków i oglądanie słynnych już schodów, prowadzących do sklepu H&M. Na koniec swojej wizyty pod Giewontem Kluzik-Rostkowska zapowiedziała zorganizowanie w Zakopanem konwencji PJN, właśnie w budynku Cechu Rzemiosł Różnych. Na razie, w poniedziałki i środy w godzinach od 15 do 18 na sympatyków oraz chętnych, by zasilić szeregi partii czekać będzie Maria Gruszkowa, a w piątki - szef Stowarzyszenia Obrony Praw Obywateli Powiatu Tatrzańskiego, Krzysztof Biel.
p/
Zdjęcia: Piotr Dobosz