
Najpopularniejsze zimowe zawody regionalne - wyścigi kumoterek - od kilku sezonów przezywają kryzys. Wym sezonie udało się rozegrać tylko dwie z pięciu zaplanowanych imprez.
Pierwsze problemy pojawiły się już w 2006 roku, gdy na zawodach w Zakopanem doszło do wypadku w którym spłoszony koń wjechał w grupę widzów i ciężko ranił turystkę z Łodzi. W kolejnym sezonie, z obawy o bezpieczeństwo, z organizacji zawodów wycofało się kilka gmin. W kolejnych latach imprezy albo się nie odbywały, albo organizowało je tylko kilka gmin. W międzyczasie pojawił się kolejny problem - brak śniegu - który w tym osiągnął apogeum. Z pięciu zaplanowanych na ten sezon imprez wystartowały tylko dwie - w Ludźmierzu i Poroninie.
Przed organizatorami czas na poszukanie rozwiązania tych problemów. Kilka dni temu w Poroninie odbyło się uroczyste zakończenie tegorocznej Parady Gazdowskiej. Uczestnicy rywalizacji otrzymali nagrody i dyplomy. W klasyfikacji generalnej Parady wygrał koń First Touch z Damianem Skupniem z Białego Dunajca. Drugie miejsce zajął koń Gratis i Stanisław Gał Poronina, trzecie koń Rosvell i Michał Rusnak z Białego Dunajca.
Organizatorzy imprezy wyrazili nadzieję, że przyszłoroczna zima będzie bardziej łaskawa i pozwoli na przeprowadzenie pięciu edycji, aby zawodnicy mogli wykazać się swoją sprawnością i siłą.
r/