
Nietypowy przebieg miało dzisiejsze posiedzenie Komisji Gospodarki Komunalnej Rady Miasta Nowego Targu. Radni w towarzystwie dwóch wiceburmistrzów i urzędników Urzędu Miasta wsiedli do autobusu MZK i zrobili sobie wycieczkę po najważniejszych miejskich inwestycjach.
Wszystko po to, aby - jak tłumaczył przewodniczący komisji Andrzej Rajski - radni na własne oczy zobaczyli co w mieście powstaje i żeby potem wiedzieli o czym mówią, dyskutując o inwestycjach. Takie wyjazdowe posiedzenie, przekonywał, jest potrzebne, bo radni nie mogą - ot tak - wejść sobie, kiedy chcą, na teren miejskiej budowy. Przygotowanie takiego objazdu wymaga zachodu, ale radni byli bardzo zadowoleni z wycieczki, o czym świadczyła wesoła atmosfera w autobusie i liczne dyskusje. Wrogości nie wyczuwało się nawet między przeciwnikami politycznymi.
Po budowach oraz miejscach w których prace niebawem ruszą oprowadzał radnych wiceburmistrz Jan Kolasa, odpowiedzialny w Urzędzie Miasta za inwestycje. Towarzyszyli mu wiceburmistrz Eugeniusz Zajączkowski, Janusz Jakobiszyn i Wojciech Watycha - naczelnicy Wydziału Gospodarki Nieruchomościami i Planowania Przestrzennego oraz naczelnik wydziału inwestycji Adam Sojka. Radni przyglądali się postępom w pracach, pytali o terminy, wprowadzane rozwiązania, technologie i plany dotyczące przyszłych inwestycji. Odwiedzili m.in. powstającą na Niwie szkołę podstawową i halę sportową, zapoznali się z postępami w budowie kanalizacji w rejonie Klikuszówki i osiedla Nowe, wizytowali teren budowy mostu na Czarnym Dunajcu i drogi dojazdowej do mostu prowadzącej przez Bałęzowe, obejrzeli teren na lotnisku na którym planowana jest budowa nowego cmentarza, teren obecnej i przyszłej targowicy, odwiedzili Miejski Zakład Komunikacji, oczyszczalnię i działkę przy Placu Evry na której rozpocznie się w tym roku budowa basenu.
- Część ludzi nigdy nie widziała oczyszczalni od środka. Jeżeli dyskutujemy o nowym cmentarzu, to oglądając ten teren na mapie, nie tak łatwo sobie go wyobrazić. Dzięki wyjazdowemu posiedzeniu była taka okazja. Jeżeli chcemy o czymś dyskutować, najpierw musimy się temu dobrze przyjrzeć - powiedział po zakończeniu objazdu radny Rajski.
r/
Zdjęcia Robert Miśkowiec