
ZAKOPANE. W sierpniowe noce warto popatrzeć w niebo.a "Gwiazdy spadają" będzie można obserwować jeszcze przez kilka nocy. Jedne wyglądają jak smugi, inne jak błysk. Niektóre zostawiają za sobą ślad przez cały nieboskłon.
Migające na niebie Perseidy wchodzą w atmosferę ziemską z prędkością 60 kilometrów na sekundę, by wskutek tarcia spalić się na wysokości od 80 do 300 km.
Perseidy warto obserwować na pograniczu gwiazdozbiorów Andromedy i Kasjopei. Wieczorem ten rejon nieba znajduje się około 25 stopni nad północno-wschodnim horyzontem.
Niestety, nawet małe źródło światła ogranicza możliwość obserwacji. Dlatego na nocne wyprawy trzeba wybrać się z dala od miast.
Na zdjęciach niebo w rejonie Gubałówki.
s/ zdj. Michał Bachulski