
Stałym elementem towarzyszącym powrotom z zabawy sylwestrowej pod Giewontem są korki na "zakopiance". Sznur samochodów ciągnie się praktycznie od samego Zakopanego. W rejonie Nowego Targu ruch odbywa się wolno, ale zaraz za miastem, na zwężeniu drogi samochody co rusz stają.
Kilkukilometrowy korki są w Szaflarach, na Niwie, w okolicach Rabki-Zdroju, Chabówki. Wyjeżdżającym z Zakopanego policjanci proponują wybór dróg alternatywnych przez Kościelisko, Czarny Dunajec i Zawoję, albo przez Słowację i dalej w kierunku przejścia w Korbielowie.
W samym Nowym Targu wzmożony ruch jest na alejach 1000-lecia oraz u Ludźmierskiej.
s/ zdj. Michał Adamowski