
Zdjęcia wykonane zostały przed zachodem słońca na Gubałówce. - Przez ostatnie kilka dni pogoda była na tyle łaskawa że chmury odsłoniły zaśnieżone szczyty. Te, oświetlone promieniami zachodzącego słońca robią niesamowite wrażenie - mówi Łukasz Sowiński. I ma rację.
s/