Oficjalne otwarcie zmodernizowanego Parku Miejskiego. Burmistrz Fryźlewicz "efekt jest imponujący" (zdjęcia)

NOWY TARG. Popołudniowe otwarcie i poświęcenie Parku Miejskiego po jego rewitalizacji miało uroczystą oprawę. Po części oficjalnej - zorganizowano koncert kameralny. Wymarzone na tę okazję utwory Straussa zagrał kwartet Duo Sonore.
Historię tworzenia parku przypomniał Krzysztof Leksycki. Muzyk na chwilę przedzierzgnął się bowiem w konferansjera. - W 1898 roku, w setną rocznicę urodzin Adama Mickiewicza w całym kraju organizowane były inicjatywy mające upamiętnić to wydarzenie. Rada Miasta zdecydowała o postawieniu przed Ratuszem pomnika wieszcza. Ale zaprotestowała córka, Zofia Mickiewiczówna, która przyjechała do Nowego Targu i nie zgodziła się na tę lokalizację. Nie spodobał się jej jarmarczny charakter rynku. Wskazała teren nad Czarnym Dunajcem jako właściwy i tak też się stało - mówił skrzypek. Jak dodał, powstał tu park, który teraz, po rewitalizacji wygląda wspaniale. - Na taki park zasługuje każde nowoczesne miasto - podsumował.

- Witam na tej ważnej uroczystości. O tym jak ważną sprawą jest park może świadczyć to, że w XIX wieku kiedy każdy metr, każdą piędź ziemi wykorzystywano - mieszkańcy jednak przeznaczyli ten teren na parki miejski. Po 115 latach spotykamy się w tym zacnym gronie, by oficjalnie oddać do użytku i poświęcić ten teren - dodał Marek Fryźlewicz.

Owe zacne grono stanowili wymienieni przez burmistrza w powitaniu księża, parlamentarzyści, samorządowcy - wójtowie, starostowie i przede wszystkim marszałek Małopolski Marek Sowa, który - jak zaznaczył burmistrz Fryźlewicz "zawsze uczestniczy w ważnych dla miasta wydarzeniach".

Park prezentował się podczas otwarcia pięknie - przystrzyżone trawniki, pozamiatane ścieżki, bawiące się dzieci i dorośli spacerujący po parku. Nawet krótkotrwały deszcz nie zepsuł nastroju. Co nie znaczy, że obyło się bez szpileczek.

- Miejsce to ukończone zostało już na zimę ub. roku, ale dziś je oficjalnie oddajemy - mówił burmistrz. - Były problemy, były kontrowersje. Szkoda, że nie ma tu tych radnych, którzy się sprzeciwiali... Ale widać, bez krytyki się nie da. Za to efekt jest imponujący - skwitował.

Jak dodał burmistrz - park po modernizacji podoba się wielu osobom. Burmistrz wie o tym z doniesień medialnych oraz osobistych relacji mieszkańców.

Potem dziękował swoim zastępcom, współpracownikom (w tym wymienionym z nazwiska naczelnikowi Adamowi Sojce i Olgierdowi Pustówce), wykonawcom (firmie z Nowego Sącza) za "pozytywne zakończenie inwestycji i rozwiązywanie problemów".

Z kolei Marek Sowa gratulował "władzom miasta tego, że na przestrzeni dwóch lat spora część Nowego Targu została poddana renowacji". - Park to perełka. Jestem przekonamy, że będzie on wykorzystywany, że będą tu organizowane koncerty - dodał marszałek.

- Od kilku lat Nowym Targ jest wielkim placem budowy - zauważył z kolei Paweł Liszka. - Dziękuję radnym, urzędnikom i wykonawcom. Należy się im za tę realizację bardzo ogromna wdzięczność. Oby ten Park jednoczył mieszkańców, był miejscem odpoczynku i rekreacji - zakończył swoją wypowiedź przewodniczący Rady Miasta.

Teren poświęcił x. Marian Wanat.

Potem przez kilkadziesiąt minut zagrał dla wszystkich obecnych w Parku Miejskim - kwartet smyczkowy. Były to walce i polka Johanna Straussa.

s/ zdj. Michał Adamowski

copyright 2007 podhale24.plData publikacji: 05.07.2013 17:02