Sędziowie kontra piłkarze i kibice (cz. II)

- Mecz to walka. Zawodnik ma pretensje do sędziego, kiedy jego decyzja nie jest na rękę jego zespołowi. Ma prawo się denerwować. Gdyby nie było emocji, nikt nie interesowałby się sportem – twierdzi Sławomir Stempniewski, ekspert Canal +.
Najwięcej punktów zapalnych wywołuje interpretacja przepisów. W poprzednim odcinku omówiliśmy zagranie rękę. Teraz skupimy się na spalonym, nowym spalonym. Nowe interpretacje poparte są filmikami z meczów polskiej ekstraklasy.

- Działacze FIFA zmodyfikowali interpretacje przepisu o spalonym i dzięki temu napastnicy mają zdobywać więcej bramek, a tym samym gra będzie bardziej widowiskowa – mówi sędzia Łukasz Królczyk. - Generalnie podstawowy przepis nie uległ zmianie i dalej zespół sędziowski rozstrzyga czy zawodnik znajduje się bliżej linii bramkowej przeciwników niż zarówno piłka jak i przedostatni zawodnik drużyny przeciwnej (pozycja spalona). Przebywanie na pozycji spalonej nie jest przewinieniem samym w sobie. Natomiast definicje zostały bardziej doprecyzowane. Bardziej przystają do obecnych sytuacji boiskowych oraz eliminują rozbieżności interpretacyjne związane z pojęciami „odbicie”, „rykoszet” oraz „rozmyślna parada obronna”. Zawodnik, który przebywa na pozycji spalonej, może być ukarany jedynie wtedy, gdy w momencie dotknięcia bądź zagrania piłki przez współpartnera, jest aktywny w grze poprzez branie udziału w grze (oznacza zagranie lub dotknięcie piłki podanej lub dotkniętej), „przeszkadza przeciwnikowi” ( uniemożliwienie zagranie lub możliwości zagrania piłki przez wyraźne zasłonięcie mu pola widzenia) lub odnoszenie korzyści z przebywania na tej pozycji (zagranie piłki przez zawodnika przebywającego na pozycji spalonej: po zmianie toru lotu, odbiciu się jej od słupka, poprzeczki przeciwnika, a także odbiciu się lub zagraniu jej po rozmyślnej paradzie obronnej przeciwnika). Zawodnik nie osiąga korzyści, jeśli przebywając na pozycji spalonej otrzyma piłkę od przeciwnika, który w sposób rozmyślny zagrywa piłkę (poza rozmyślną paradą obronną).

Powrotny spalony

Najbardziej irytuje kibiców. Gdy po długim podaniu do napastnika znajdującego się na pozycji spalonej, ten podczas lotu piłki cofnie się za linię obrony, przejmie futbolówkę między rywalami, czasem nawet na własnej połowie boiska, i wówczas sędzia podnosi chorągiewkę. Wielu kibiców tego nie rozumie. - Przypomnę, że o tym, czy piłkarz jest na pozycji spalonej decyduje moment zagrania piłki przez jego współpartnera, a nie moment przyjęcia piłki co jest często mylone przez kibiców. O tym, czy jest już spalony, sędzia może zdecydować dopiero chwilę lub parę sekund później według tzw. zasady PATRZ i CZEKAJ.

Przeszkadzanie przeciwnikowi

- Interpretacje przepisu o spalonym zmieniły się i teraz ocena sytuacji, w której napastnik na pozycji spalonej być może zasłania bramkarzowi pole widzenia, zależy od odległości napastnika od bramki i golkipera, odległości, z jakiej oddany został strzał, oraz faktu kontrolowania lotu piłki przez bramkarza mimo pozycji spalonej napastnika. Im te odległości są większe, tym bardziej przemawia to za uznaniem gola. To znacząca zmiana w porównaniu z poprzednimi wskazówkami dla sędziów – wyjaśnia Łukasz Królczyk.

Odnoszenie korzyści z pozycji spalonej

- Dotychczas - po zagraniu piłki przez podającego napastnika - jakakolwiek próba przerwania podania przez obrońcę, jeśli była nieudana i w efekcie piłka trafiała do napastnika znajdującego się na pozycji spalonej, oznaczała spalonego i przerwanie gry. Od 1 lipca 2013 roku takie sytuacje dzielimy na dwie kategorie. Gdy piłka odbije się od obrońcy lub go otrze, jest spalony. Gdy obrońca świadomie próbuje interweniować i w efekcie nieudanego zagrania piłka jednak trafia do napastnika, nie ma spalonego – instruuje sędziowski ekspert Sportowego Podhala.

Wpływanie na rywala

Podczas ostatniego zgrupowania sędziów zawodowych w Spale przyjęto następujące konkluzje dotyczące uszczegółowienia pojęć użytych przez IFAB. Dotyczy to:
Atakowania przeciwnika w walce o piłkę
1. Ocenia się, czy miało ono miejsce w momencie zagrania lub próby zagrania piłki przez zawodnika drużyny broniącej.
2. Zawodnik znajdujący się na pozycji spalonej nie może być uznany za spalonego z tytułu „atakowania przeciwnika w walce o piłkę”, jeżeli w momencie zagrania lub próby zagrania piłki przez przeciwnika znajduje się od niego w odległości większej niż 1-1,5 metra.
3. Również „przeszkadzanie przeciwnikowi”, w rozumieniu Art. 12 Przepisów Gry, jest „atakowaniem przeciwnika w walce o piłkę” w rozumieniu Art. 11 Przepisów Gry.
4. Jeżeli zawodnik znajdujący się na pozycji spalonej znajduje się za przeciwnikiem zagrywającym lub usiłującym zagrać piłkę, może być uznany za spalonego z tytułu „atakowania przeciwnika w walce o piłkę” tylko wtedy, gdy dochodzi do kontaktu fizycznego między nimi lub gdy ogranicza on ruchy przeciwnika zagrywającego piłkę.
5. Zawodnik znajdujący się na pozycji spalonej, atakujący przeciwnika w rozumieniu postanowień Art. 11 , nie może być uznany za walczącego z nim o piłkę, jeżeli nie mają oni możliwości jej zagrania – np. przelatuje ona nad ich głowami na wysokości uniemożliwiającej jej zagranie.

Odbicie się piłki od przeciwnika
1. Ma ono miejsce wtedy, gdy piłka jest kopnięta w kierunku przeciwnika, który nie jest wstanie w jakikolwiek sposób zareagować na to kopnięcie.
2. Nie ma znaczenia kierunek, w jakim będzie poruszać się piłka po odbiciu się od przeciwnika.
Rykoszet od przeciwnika
1. Ma on miejsce, kiedy piłka jest kopnięta w kierunku przeciwnika, który działając intuicyjnie nie ma czasu na ruch w jej kierunku, ale nie wykonując ruchu całym ciałem, próbuje ją zagrać nogą, głową lub tułowiem.
2. Piłka po próbie zagrania tylko nieznacznie zmienia kierunek poruszania się.

Rozmyślne zagranie
1. Poza oczywiście rozmyślnymi zagraniami, ma ono miejsce zawsze wtedy, kiedy zawodnik drużyny broniącej:
– wykonuje ruch w kierunku piłki całym ciałem i zagrywa ją dowolną jego częścią: nogą, głową, klatką piersiową itp.
– świadomie, mając czas na podjęcie innej decyzji, staje na drodze piłki.
2. Jakość zagrania ani jego kierunek nie mają znaczenia dla uznania, że piłka została rozmyślnie zagrana. Wystarczy dostrzegalne dotknięcie piłki.

Rozmyślna parada obronna
1. Jest ona szczególnym przypadkiem rozmyślnego zagrania.
2. Rozmyślne zagranie musi być uznane za paradę obronną, jeżeli ma ono na celu obronę bramki. Jeżeli strzał nie idzie w światło bramki, ale nie w oczywisty sposób, sędzia może uznać interwencję bramkarza lub zawodnika za paradę obronną.
3. Parada obronna może być wykonana zarówno przez bramkarza, jak i przez każdego zawodnika z pola. Ponadto należy zwrócić uwagę, że w przypadkach odbicia się piłki od słupka, poprzeczki, zawodnika drużyny broniącej, po rykoszecie a także po rozmyślnej paradzie obronnej nie obowiązują pojęcia „brania udziału w akcji” i „przeszkadzania przeciwnikowi”. W takich przypadkach obowiązuje definicja „odnoszenia korzyści z przebywania na pozycji spalonej” Oznacza to, że spalony będzie miał miejsce tylko wtedy, gdy zawodnik przebywający na pozycji spalonej w momencie zagrania/ dotknięcia piłki przez jego współpartnera zagra piłkę. Nie będzie więc
spalonego, jeżeli dotknie on jedynie piłkę. Za dotknięcie piłki należy uznać zdefiniowane powyżej pojęcia „odbicia się piłki od przeciwnika” i „rykoszetu od przeciwnika”.

Rozmawiał Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=7100[/SPORTOWEPODHALE]

copyright 2007 podhale24.plData publikacji: 29.12.2013 17:34