
Sześć osób - troje dorosłych i troje dzieci - trafiło do szpitala po tym, jak VW Transporter, którym jechali wpadł z poślizg na oblodzonej drodze, w lesie między Łopuszną a Nową Białą, przejechał przydrożny rów i uderzył w drzewo.
Jadący z naprzeciwka kierowca Opla Astry, widząc co dzieje się z VW, zjechał do rowu chcąc uniknąć zderzenia. Na szczęście nie odniósł obrażeń.
Od rana na całym Podhalu już kilka samochodów wpadło do rowów. Przyczyną są śliskie drogi, które w nocy mróz przykrył cieniutką warstwą lodu.
r/ zdj. Michał Adamowski