
NOWY TARG. "Odszedł wspaniały człowiek, społecznik, który pięknie zapisał się w historii Miasta" - tak żegnano dziś na cmentarzu śp. Józefa Ramsa. W ostatniej drodze towarzyszyli mu m. in. obecny i poprzedni burmistrzowie Nowego Targu.
Mówiono o Jego pasjach, dokonaniach, cechach charakteru. Prochy byłego burmistrza złożono w rodzinnym grobowcu.
Józef Rams był pierwszym burmistrzem wybranym w demokratycznych wyborach po II wojnie światowej. Jego kadencja przypadła na lata 1990 - 1994. W tym czasie w Nowym Targu zbudowana została m.in. nowoczesna oczyszczalnia ścieków, powstała też jedna z pierwszych w kraju telewizja kablowa.
Poniżej publikujemy pożegnanie przesłane nam przez Jego przyjaciół.
Marcin Palider, Konrad Nowak: Józek Rams nie żyje…
Jak trudno uwierzyć, że już Go nie ma. Jak trudno mówić i pisać o Nim w czasie przeszłym. Odszedł od nas serdeczny Kolega i wspaniały Przyjaciel. Zostanie w naszych sercach i pamięci jako człowiek młody duchem, koneser wyrafinowanych smaków, zapalony brydżysta, towarzysz pieszych wędrówek, licznych podróży, znawca i miłośnik kultury Orientu, skromny wielki intelektualista. Lata spędzone na kontrakcie w Iraku były źródłem niezliczonych opowieści i anegdot („Może już o tym wspominałem” - mawiał, po czym zaczynała się nowa opowieść; powtórki były rzadkie i zwykle na życzenie słuchaczy…)
Odszedł nagle, zupełnie niespodziewanie, w biegu, pozostawiając wiele zaplanowanych wyjazdów, których już nie będzie Mu dane zrealizować, niedokończonych nalewek, niedoczytanych książek, nieobejrzanych oper… Trudno będzie wypełnić pustkę, która po Nim pozostaje.
Przyjaciele
---
s/ zdj. Michał Adamowski