
NOWY TARG. - Trwa akcja ratownicza. Mieszkańcom ewakuowanych domów zapewniliśmy ciepłe napoje. Są też przygotowane dla nich pokoje, jeśli się okaże, że nie będą mogli wrócić na noc do domów - mówił podczas sesji Grzegorz Watycha.
Zdarzenie ma miejsce w okolicy, gdzie kilka lat temu doszło do tragedii. - Pamiętamy tę sytuację, mam nadzieję że tym razem nic tragicznego się nie wydarzy - dodał burmistrz Nowego Targu.
s/ zdj. Michał Adamowski