Hokej: Pierwszy krok Podhala w drodze do półfinału (zdjęcia)

Gdyby "szarotki" miały lepiej nastawione celowniki, to już po 20 minutach mogło być po meczu. Ta część zdecydowanie należała do górali, którzy grali szybko, składnie i zasypywali strzałami Fikrta. Zepchnęli oświęcimian do głębokiej defensywy.
W 4 minucie Gruszka dobił krążek do pustej bramki i od tego momentu gospodarze mieli ogromną moc w ofensywie. W końcówce odsłony oświęcimianie przez 6 minut grali w przewadze i… dwukrotnie byli bliscy stracenia gola (Haverinen, Tapio). Zaś z drugiej strony Gabryś trafił w słupek.

O losach spotkania zadecydowały dwa wznowienia gry w tercji Unii, po których - w odstępie 32 sekund - Podhale zdobyło dwa gole.

- Najważniejszym momentem były niewykorzystane przewagi w I tercji. Potem straciliśmy dwa gole po zagraniach z bulika. Musieliśmy się otworzyć, a Podhale tylko czyhało na kontry. Jutro będziemy walczyć - powiedział Josef Dobosz.

- Pierwsza tercja dobra w naszym wykonaniu. Mieliśmy znakomite sytuacje na kolejne bramki, a tymczasem wynik był na styku. W drugiej tercji wykorzystaliśmy dwa błędy rywala przy wznowieniu. To był ważnym moment meczu. W trzeciej tercji uwidoczniała się nasza przewaga fizyczna. Cały czas byliśmy w posiadaniu krążka, zmuszając przeciwnika do jazdy - podsumował Marek Ziętara, który zaapelował do arbitrów. - Zawodnicy wylali mnóstwo potu, by przygotować się do najważniejszych spotkań. Prosiłbym, apelował do arbitrów o sumienną pracę, by wielomiesięczny wysiłek zawodników i trenerów nie został zniweczony - powiedział Marek Ziętara.

Prowadzący zawody byli bez formy, a szczególnie Marczuk i liniowi ( puszczali spalone).

Najlepszym zawodnikiem meczu w Podhalu w głosowaniu SMS wybrany został Patryk Wronka. Podobnie jak przed rokiem, lecz w innej formie Sportowe Podhale i Podhale24 wybiera MVP sezonu, a dodatkowo podczas każdego meczu - najlepszego zawodnika danego spotkania. Szczegóły głosowania MVP Play off na stronie www.MVPHokej.Sportowepodhale.pl



TatrySki Podhale Nowy Targ - Unia Oświęcim 5:1 (1:0, 2:1, 2:0)


Stefan Leśniowski

 

[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=11300[/SPORTOWEPODHALE]

copyright 2007 podhale24.plData publikacji: 19.02.2016 22:02