Jak się ubrać na Walentynki? Wybieramy romantyczną sukienkę! (art. sponsorowany)

Walentynki to doskonała okazja, aby spędzić romantyczny wieczór z drugą połówką. Niezależnie od tego, gdzie wybierzecie się jako para, możesz mieć pewność, że mężczyzna nie oderwie od Ciebie wzroku. Warto dopilnować więc, aby wybrana stylizacja podkreślała wszystkie atuty Twojej sylwetki i wyróżniała się z tłumu. Po jaką kreację zatem sięgnąć?
Sukienkę dopasuj do swojej figury
Aby dobrze wyglądać, musisz dobrze czuć się w swojej stylizacji. To oznacza z kolei, że powinna ona maskować Twoje niedoskonałości i podkreślać atuty. Jeśli masz problem z odstającym brzuszkiem lub boczkami, wybierz kreację przewiązywaną w pasie. Zwłaszcza czarny pasek czy szarfa zdziałają cuda, jeśli znajdą się w odpowiednim miejscu, czyli we wcięciu powyżej linii bioder. Jeżeli dekolt sukienki ułoży się w literkę V, poprawi też proporcje całej sylwetki i optycznie ją wyszczupli. Może to być zarówno zwykłe wycięcie, jak i dekolt kopertowy (na zakładkę).


Przy smukłej sylwetce, nie decyduj się na luźne, bezkształtne sukienki, które ukrywają talię, pośladki i biust. Postaw na dopasowaną kreację typu bodycon, która zmysłowo opina biodra. Jeśli boisz się, że będzie wyglądać zbyt wyzywająco, postaw na neutralny i szykowny kolor, na przykład beż. Taka stylizacja pozwoli Ci zaszaleć z dodatkami i założyć bardziej niecodzienne obuwie. W dodatku, dopasowana sukienka z wycięciami to najnowszy krzyk mody - nawet jeśli jest to tylko skromne wcięcie w okolicy łopatek. Taki "brak" materiału przyciąga wzrok i rozbudza zmysły bardziej niż odkryty dekolt czy uda.


Wybierając stylizację na Walentynki, pamiętaj o swoich atutach. Jeśli masz długie nogi, odsłoń je kreacją mini - taki fason jest w tym roku najmodniejszy. Jeżeli możesz pochwalić się szczupłą talią, nie obawiaj się dopasowanego kroju, a kiedy Twoim największym atutem jest ładny biust, nie chowaj go pod golfem, lecz postaw na efektowne wycięcie w kształcie litery V. Pamiętaj też o sztuczkach, które optycznie powiększają lub kamuflują niedoskonałości. Przykładowo, falbanki przy dekolcie powiększają biust, a marszczenia w okolicy brzucha ukrywają wszelkie fałdki.

Wybierz stylizację odpowiednią do okoliczności
Inaczej ubierzesz się na wyjście do kina, inaczej do restauracji, a jeszcze inaczej na kolację we własnym mieszkaniu. Stylizacja zawsze powinna zostać dopasowana do okoliczności. Kiedy już wiesz, w jakim fasonie czujesz się i wyglądasz najlepiej, zwrócić uwagę na kolor, wzór, materiał czy długość. Zdecydowanym hitem są w ostatnim czasie sukienki z aksamitnych tkanin, które efektownie odbijają światło. Jeśli wybierzesz dopasowaną kreację z welwetu, możesz mieć pewność, że przyciągnie wzrok do linii bioder i biustu. Taka kreacja sprawdzi się świetnie podczas romantycznej kolacji w najbardziej wyszukanej restauracji. 


Jeśli planujecie pobyć razem w domu, zjeść coś pysznego i napić się wina, możesz postawić na coś wygodniejszego i bardziej dziewczęcego. Dobrym pomysłem może okazać się kreacja w kwiaty, odcięta w talii i luźna w okolicach bioder. Pamiętaj, że fason w linię A, pasuje do każdej sylwetki, jeśli podkreśla kobiecą talię. Do kina możesz założyć sukienkę mini w zestawieniu z płaszczem i kozakami lub botkami na obcasie, a jeśli wybieracie się do teatru koniecznie załóż na siebie kreację długości maxi lub midi. 
Na romantyczne spotkanie we dwoje nic nie sprawdza się lepiej niż sukienki damskie w odpowiednio dobranym fasonie. Okazją do ich założenia są nie tylko nadchodzące Walentynki, ale także wszelkiego typu rocznice czy zwyczajne randki, podczas których chcesz prezentować się wyjątkowo. W żadnej innej garderobie kobieca sylwetka nie wygląda tak zmysłowo, lekko i atrakcyjnie, jak w sukience, dlatego nie warto rezygnować z niej nawet wtedy, kiedy nosimy nieco większy rozmiar lub preferujemy na co dzień komfortową parę jeansów. 

copyright 2007 podhale24.plData publikacji: 08.02.2022 10:56