Pierwszy ogród społeczny w Mieście (zdjęcia)

NOWY TARG. Zaledwie dwa miesiące temu grupa mieszkańców zgromadzona pod hasłem "Nowy zielony Targ" zaproponowała, by zaniedbane nowotarskie skwery obsadzić kwiatami i roślinami, które nie wymagają częstej pielęgnacji - a już taki jeden "ogród społeczny" powstał.
Nowotarżanie, których zaraziła pomysłem Aneta Szymkiewicz z zapałem zabrali się do działania.

Najpierw wskazano osiem miejsc w Mieście, które albo z zieleńców zmieniły się w zaniedbane chaszcze, albo zadeptane klepiska, które łatwo będzie przekształcić w "zielone kątki". Od Urzędu Miasta pomysłodawcy chcieli pomocy w ustaleniu kto jest właścicielem terenów, by pomysłodawcy sami zajęli się kwestiami pozwoleń na zagospodarowanie terenu - ewentualnie wsparcia w postaci umieszczenia tabliczek, czy opisów lub fachowej porady pracowników Zakładu Gospodarczego Zieleni i Rekreacji.

Na pierwszy ogień poszedł skwer na placu Evry. To teren prywatny, więc po uzyskaniu zgody od właścicieli - przystąpiono do działania. Najtrudniejsza wydawała się rekultywacja, ale tu z pomocą przyszedł przedsiębiorca z Zakopanego. Kolejny odzew pojawił się od mieszkańców, którzy przekazali swoje sadzonki, cebule, całe rośliny i krzewy. Odezwały się także szkółki i sklepy ogrodnicze - i to nie z Nowego Tagu. Wszyscy zaoferowali darmowe wsparcie.

Wczoraj na skwerze pojawili się chętni do sadzenia. W ten sposób powstał w mieście pierwszy "ogród społeczny". Jak zapowiadają inicjatorzy akcji - plac Evry to dopiero początek. W kolejce czekają kolejne miejsca, które sprawią, że w Nowym Targu będzie jeszcze przyjemniej.

s/ zdj. Szymon Pyzowski

copyright 2007 podhale24.plData publikacji: 15.05.2022 13:03