
W Nowym Targu nie można bez zezwolenia burmistrza używać materiałów pirotechnicznych. Zakaz nie dotyczy tylko Sylwestra i Nowego Roku - zdecydowała jednogłośnie Rada Miasta na piątkowej sesji.
Aby móc puścić serię petard w niebo, trzeba wpierw postarać się o pozwolenie w Urzędzie Miasta. Zezwolenie nie będzie wymagane tylko na imprezach organizowanych przez Urząd Miasta i jednostki mu podległe np. Miejski Ośrodek Kultury. To główne założenia podjętej właśnie uchwały. Projekt poparli wszyscy radni. Dodatkowo na terenie Nowego Targu wprowadzono całkowity zakaz sprzedaży - obwoźnej i obnośnej - materiałów pirotechnicznych.
Oficjalne uzasadnienie tej decyzji, podpisane przez wiceburmistrza Eugeniusza Zajączkowskiego, brzmi: "Zjawisko detonowania fajerwerków przy okazji imprez o różnych porach dnia, coraz częściej przy przyjęciach weselnych, powoduje zakłócenia spokoju i porządku publicznego, zakłócanie ciszy nocnej i może stać się zagrożeniem życia i zdrowia. Staje się to coraz bardziej uciążliwe dla mieszkańców naszego miasta".
Przed tygodniem zapytaliśmy Czytelników P24: Czy popierasz zakaz puszczania fajerwerków w Nowym Targu bez zgody burmistrza?
Oto odpowiedzi:
43.3% - Tak, popieram
53% - Nie popieram
3.7% - Nie wiem
Oddanych głosów: 679
r/