
NOWY TARG. W budynku przy ul. Szaflarskiej odbyło się pierwsze spotkanie członków i sympatyków Ruchu Obywatelskiego Nasze Miasto. - To inauguracja naszej działalności i kampanii wyborczej kandydatów na radnych oraz burmistrza miasta - zapowiedział prowadzący spotkanie Grzegorz Watycha.
Komitet Wyborczy Wyborców Ruch Społeczny Nasze Miasto został już zarejestrowany w PKW. Komitet założycielski tworzą - Joanna Iskrzyńska-Steg, Katarzyna Pawluszkiewicz, Maria Mrugała, Piotr Burdyn, Elwira Jędrzejczyk, Bartosz Ścisłowicz, Leszek Różański oraz Henryk Siwak. Część z nich to kandydaci na radnych miejskich.
- Nasze Miasto to nowa siła, która zaistniała na naszej nowotarksiej scenie samorządowej. Ruch Obywatelski to organizacja niezależna, niezwiązana z żadną partią polityczną, czy stowarzyszeniem - przekonywał Grzegorz Watycha. - To nowy ruch, ale po osobach wchodząych w skład komitetu moga narzucać się skojarzenia i pytania - "czy to kontynuacja Stowarzyszenia Fala, które też powstało z inicjatywy społecznej, by przekonać władze do budowy basenu"/.../ Nie. Grupa osób, która tworzyła to stowarzyszenie nadal jest aktywna. Celem jest teraz zgłoszenie kandydatów na radnych i na burmistrza, a jest nim Janusz Tarnowski - podsumował.
Jak zapewniali członkowie Naszego Miasta "z dużą łatwością zbierane są głosy niezbędne do zarejestrowania kandydatów na radnych". - Z równą energią i siłą przystąpimy do promowania kandydata na burmistrza i na radnych - zapowiada pełnomocnik RO Joanna Iskrzyńska-Steg. - Tego ruchu by nie było, gdybyśmy nie spotkali Janusza Tarnowskiego. Walczymy o burmistrza dla mieszkańców. Obecny, nie jest dla mieszkańców. Mamy nadzieje, że naszym entuzjazmem zarazimy innych mieszkańców. Walczymy o sukces - mówiła.
- Jest w naszym mieście klimat do zmian. Jest to czas zmian, czego jesteśmy świadomi - stwierdził Janusz Tarnowski. - W Radzie Miasta dokona się zmiana pokoleniowa. Chcemy w tym uczestniczyć aktywnie. Najważniejsze, byśmy spróbowali i ruszyli wszystkich tych, którzy chcą zmian w tym mieście. /.../ Nasza polityka kampanii? Nie będzie to krytyka wszystkich i wszystkiego. Były pewne działania, których nie można krytykować, ale jestem przekonany, że tych ruchów było za mało. Gospodarka tego miasta ma duży potencjał - mówił kandydat na burmistrza Nowego Targu. I dodał: - Mamy 48 dni do wyborów. Kampania będzie przebiegać pod hasłem "czas gorących zmian w mieście".
Podczas spotkania nie podano wprost nazwisk kandydatów na radnych. - W dalszym ciągu szukamy chętnych. Każda kandydatura jest traktowana bardzo poważnie - mówił Janusz Tarnowski. - Zależy nam na kandydatach, którzy potrafią aktywnie działać. Którzy posiadają pewne przygotowanie - nie samorządowe - ale w postaci wiedzy, umiejętności i przygotowania zawodowego.
W spotkaniu inauguracyjnym wzięło udział kilkadziesiąt osób. Padały pytania o przygotowanie Janusza Tarnowskiego do pełnienia funkcji burmistrza, o jego "wizję" rządzenia miastem. Kandydat udzielał obszernych odpowiedzi. Na zakończenia dodał: - Będzie na pewno ciężko. Wiem na co się porywamy. Ale determinacja jest w nas duża. Wierzymy, że uda nam się zebrać taką liczbę głosów, by pokazać że władza musi zacząć myśleć tak jak chce społeczeństwo. Dlatego zachęcam każdego, kto czuje się na siłach i zechce przystąpić do nas - nie tylko poprzez wybór dokonany 21 listopada - by przyłączył się do nas. Jesteśmy ludźmi otwartymi. Nowy Targ potrzebuje ludzi, którym zależy na rozwoju tego miasta.
Zdj. Piotr Korczak
s/