PZD odpowiada mieszkańcom: "dzikie zjazdy z zakopianki nie zostaną przywrócone" - podhale24.pl
Jabłonka
Clouds
11°C
Clear
12°C
Clear
13°C
Clear
14°C
Clear
13°C
Clouds
11°C
Jakość powietrza
Nowy Targ
Zakopane
Rabka-Zdrój
Nowy Targ
Bardzo dobra
PM 10: 13 | 26 %
Zakopane
Bardzo dobra
PM 10: 13 | 26 %
Rabka-Zdrój
Bardzo dobra
PM 10: 13 | 26 %
Kartka z kalendarza
01.05.2026, 14:11 | czytano: 2841

PZD odpowiada mieszkańcom: "dzikie zjazdy z zakopianki nie zostaną przywrócone"

NOWY TARG. "W pełni rozumiemy oczekiwania mieszkańców w zakresie zapewnienia możliwie najdogodniejszego dostępu do nieruchomości, jednak nadrzędnym obowiązkiem zarządcy drogi jest eliminowanie miejsc stwarzających zagrożenie" - powtarza dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg. To odpowiedź na pismo mieszkańców ulic Mickiewicza i Królowej Jadwigi, którzy nadal protestują przeciwko zamknięciu możliwości zjazdu z ul. Krakowskiej.

zdj. Podhale24
zdj. Podhale24
Przypomnijmy - 9 kwietnia br. na funkcjonujących od lat zjazdach - a w zasadzie lukach w barierach drogowych przy ul. Krakowskiej - pojawiły się nowe bariery uniemożliwiające przejazd do ul. Królowej Jadwigi i kilku budynków przy ul. Mickiewicza.

Zmiany w organizacji ruchu wprowadził Powiatowy Zarząd Dróg, a powodem były kwestie bezpieczeństwa. Mieszkańcom się to nie spodobało. Jak pisaliśmy - Po zamknięciu zjazdów ze starej zakopianki - mieszkańcy dwóch ulic domagają się przemyślenia tej decyzji. W kolejnych dniach dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg podczas spotkań z radnymi prezentował dwie koncepcje rozwiązania komunikacyjnego w tym rejonie. Więcej piszemy o tym w artykule Radni za rondem na Krakowskiej i Kolejowej. Mieszkańcy i burmistrz mają wątpliwości.

W piśmie skierowanym do PZD mieszkańcy wskazują, iż "podjęta decyzja jest pozbawiona uzasadnienia techniczno-komunikacyjnego, a jej skutki w sposób bezpośredni i dotkliwy uderzają w mieszkańców posesji przy tej ulicy". Jak napisali - "zjazdy funkcjonowały przez cały okres istnienia drogi - także jako drogi krajowej, że brak jest jakiejkolwiek alternatywy dojazdu dla mieszkańców, że zamknięcie zjazdów ma negatywny wpływ na bezpieczeństwo pieszych i rowerzystów". Na koniec padło pytanie o funkcjonowanie dojazdu w kontekście planowanego ronda na ul. Kolejowej.

Powiatowy Zarząd Dróg odpowiada

W odpowiedzi dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg napisał: "rozumiemy państwa przyzwyczajenia dotyczące dojazdu do nieruchomości, niemniej jednak należy zaznaczyć, że dotychczasowy sposób korzystania z drogi odbywał się w sposób niedozwolony. Choć każda zmiana utrwalonych nawyków budzi wątpliwości, naszym priorytetem jest przywrócenie stanu zgodnego z przepisami oraz zapewnienie bezpieczeństwa. Jednocześnie należy jednoznacznie wskazać, że wprowadzone zmiany nie mają charakteru uznaniowego, lecz wynikają z przeprowadzonych analiz, obserwacji bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz obowiązków zarządcy drogi w zakresie zapewnienia bezpieczeństwa wszystkim uczestnikom ruchu".

PZD powołuje się na przeprowadzone analizy, z których wynika, że przerwy w barierach były wykorzystywane jako nieformalne "dzikie" zjazdy, co prowadziło do powstawania niebezpiecznych sytuacji drogowych. "W miejscach tych dochodziło do gwałtownego hamowania na ciągu głównym, wymuszania pierwszeństwa oraz nieprzewidywalnego włączania się do ruchu przez kierujących pojazdami. /?/ Pojazdy włączające się do ruchu przez przerwy w barierach wjeżdżały bezpośrednio na dwa pasy ruchu ul. Krakowskiej, co w sposób istotny zwiększyło ryzyko kolizji i ograniczało możliwość reakcji kierowców poruszających się droga główną. Przy natężeniu ruchu przekraczającym 13 tysięcy pojazdów na dobę tego typu manewry generują bardzo wysokie ryzyko zdarzeń drogowych".

"Przywrócenie barier było konieczne"

Tomasz Filar dodaje, że nie są to jedynie potencjalne zagrożenia - "stan infrastruktury drogowej jednoznacznie wskazuje, że w rejonie tych przejazdów dochodziło do zdarzeń drogowych. Świadczą o tym uszkodzenia barier energochłonnych, odkształcenia ich elementów, wyrwania słupków oraz degradacja poboczy i krawędzi jezdni. Są to bezpośrednie skutki wcześniejszych kolizji, które potwierdzają, że miejsca te stanowiły realne punkty zagrożenia. Wdrożenie środków bezpieczeństwa nie może być uzależnione od wystąpienia zdarzenia śmiertelnego, lecz musi stanowić priorytetowe działanie prewencyjne, podjęte bez zbędnej zwłoki".

Przypomina, że owe zjazdy nie były ani skrzyżowaniami, ani zjazdami wykonanymi zgodnie z przepisami. "Bariery drogowe pełnią funkcję bezpieczeństwa biernego i ich niekontrolowane przerywanie prowadzi do chaosu w organizacji ruchu oraz istotnego obniżenia poziomu bezpieczeństwa. W związku z tym ich uzupełnienie i przywrócenie ciągłości było działaniem koniecznym" - argumentuje i dodaje, że działania PZD pozytywnie zaopiniował Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Nowym Targu - co potwierdzać ma, iż "również Policja identyfikuje występujące w tym miejscu zagrożenia dla bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz zasadność ich eliminacji poprzez zamknięcie przerw w barierach. Działania te pozostają w zgodności z zatwierdzonym projektem organizacji ruchu."

"Co ze ścieżką pieszo-rowerową? To nie ścieżka, a droga serwisowa"

Odnosząc się do argumentu mieszkańców, że zamknięcie zjazdów stwarza niebezpieczeństwo dla pieszych i rowerzystów, korzystających z utwardzonej drogi biegnącej wzdłuż zakopianki, PZD stwierdza, że ten odcinek "nie jest oznakowany jako droga dla pieszych i rowerów, ani jako ciąg pieszo-rowerowy w rozumieniu przepisów. W rzeczywistości stanowi on drogę serwisową, której funkcją jest obsługa komunikacyjna nieruchomości przyległych do drogi głównej. Droga ta została ukształtowana w zawiązku z realizacją inwestycji drogowej w ciągu zakopianki w ubiegłym wieku - właśnie w celu zapewnienia dojazdu do terenów, które utraciły bezpośredni dostęp do drogi o charakterze tranzytowym. W związku z powyższym nie ma podstaw do traktowania tego odcinka jako infrastruktury przeznaczonej wyłącznie dla ruchu pieszo-rowerowego, ani do wykonywania w jego obrębie manewrów włączenia do ruchu na drodze głównej w miejscach do tego nieprzeznaczonych".

Co się zaś tyczy kwestii dojazdu do nieruchomości - to "powinien on być realizowany poprzez układ drogowy zgodny z obowiązującymi przepisami, tj. poprzez drogi publiczne, skrzyżowania oraz prawidłowo urządzone zjazdy. Nieuzasadnione przerwy w barierach nie mogą pełnić funkcji układu obsługującego ruch lokalny, ponieważ ich wykorzystanie wiąże się z istotnym zagrożeniem dla wszystkich uczestników ruchu" - powtarza dyr. Filar.

"Rozumiemy, ale..."

Na koniec czytamy: "w pełni rozumiemy oczekiwania mieszkańców w zakresie zapewnienia możliwie najdogodniejszego dostępu do nieruchomości, jednak nadrzędnym obowiązkiem zarządcy drogi jest eliminowanie miejsc stwarzających zagrożenie. Pozostawienie dotychczasowego stanu oznaczałoby świadome utrzymanie rozwiązań generujących ryzyko zdarzeń drogowych, co nie jest dopuszczalne. Jednocześnie informuję, że docelowe rozwiązania komunikacyjne dla tego obszaru będą analizowane kompleksowo, w powiązaniu z planowanymi inwestycjami drogowymi, w tym budową ronda na ul. Kolejowej, które ma na celu uporządkowanie układu komunikacyjnego i zapewnienie bezpiecznych relacji włączeń do ruchu /.../ Celem wprowadzonych zmian nie jest ograniczenie dostępności dla mieszkańców, lecz eliminacja realnych zagrożeń, które występowały w tym miejscu i prowadziły do zdarzeń drogowych. Bezpieczeństwo wszystkich użytkowników drogi musi w tym przypadku mieć charakter nadrzędny" - napisał dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg.

s/
Ankieta
Reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
komentarze
3
Północy Jasiek09:31, 3 maja 2026
Te wszystkie ronda i "uspokojenia ruchu" to jest sposób na wyciągnięcie pieniędzy dla swoich na przebudowy.
7
Pampalini20:19, 2 maja 2026
Kmiecie ewidentnie chcą robić na złość Nowotarżan om. Tyle lat Grace to nie przeszkadzało a niewątpliwie mają większe kompetencje miż kmiećie.
1
Lraw15:36, 2 maja 2026
Brawo Panie Filar!

Nich mieszkańcy Kolejowej poczują się jak inni mieszkańcy NT, którzy wszędzie muszą jeździć naokoło. Bo na kolejowej z miejskiej drogi zrobili sobie parking bo biznesów, chcą mieć mały ruch a niech całe miasto jeździ dookoła?!
1
Baca06:20, 2 maja 2026
To że uporządkują zjazdy to chyba dobrze. Ale niedawno czytałem że chcą zamknąć jeden pas ruchu. No tak. Od zawsze NT miał przez miasto jednen pas ruchu północ-poludnie czyli ul. Szaflarską I dalej za Rynkiem innymi ulicami do zakopianki. Zakopianka trochę obok miasta w sezonie turystycznym nie dawała takiej możliwości żeby przejechać z jednego końca miasta na drugi. Teraz są trzy pasy. To zamknijmy jeden żeby było ich mniej "żeby uspokoić ruch". Tylko już przecież ustawiono znaki , które ograniczają prędkość a przy planowanych rondach co kilkadziesiąt metrów fizycznie nie będzie też możliwości jazdy "niespokojnej". A wyobraźcie sobie jeśli nie daj B dojdzie do jakiegoś karambolu albo ruch będzie tak duży że nawigacja przekieruje turystów na starą zakopiankę, a ta będzie jednopasmowa. A to że tam gdzie jest nowe rondo najpierw zrobiono zjazd a później go zlikwidowano, to jest przekręt na kasę i tyle. Nikt mnie nie przekona że , to racjonalna decyzja, bo w przypadku korku turystów mieszkańcy mieli możliwość zjechania osobnym pasem do miasta.
2
Z okolicy00:12, 2 maja 2026
Agata może na początek zacznijcie stawiać samochody na Królowej Jadwigii tak aby dwa auta mogly przejechac. :)
Reklama
10
Burok z kolejowej22:43, 1 maja 2026
Początkowo wszyscy byliśmy za otwarciem ul. Kolejowej oraz utworzenia ronda. Ale na niewiele to sie zda, gdyż 100m wcześniej jest rondo które w zupełności wystarczy. A w drugą strone 100m dalej jest już zjazd na aleje. Moim zdaniem bezsensowne wydawanie kasy. Jedynie to jestem za otwarciem ronda, gdyż od lat mnie denerwuje nielegalny parking "byznessmena". Czy ul. Kolejowa wymaga otwarcia czy po prostu chcecie zrobić na złość burmistrzowi bo nowa rada robi nagonke?
7
Przedłużyć Tobruku za tory Kolejowe20:09, 1 maja 2026
I gdzie podzieją się te samochody po otwarciu Kolejowej w stronę Ludźmierza. Korek na Kolejowej od starej zakopianki, przez Przechodnią do Al.Tysiąclecia.Czyli korek na Kolejowej-Przechodniej + normalny korek na Al.Tysiąclecia. Jedyne rozwiązanie przedłużyć Tobruku za tory kolejowe.Wtedy można otwierać ...
15
kierowca15:28, 1 maja 2026
Ale tylko nie rozumiem czemu te zjazdy nie przeszkadzały poprzedniemu zarządcy drogi czyli GDDKIA. Przecież jak stara zakopianka tam była to ruch był kilkakrotnie większy i wtedy to zamknięcie tych zjazdów ewentualnie miało sens. A teraz ruch delikatny i takie robienie przez starostę zamieszania nie tam gdzie tego potrzeba.
8
Agata15:10, 1 maja 2026
Jestem mieszkańcem Królowej Jadwigi i wcale nie protestuję.
Po zamknięciu skończyły się dzikie rajdy "gaz do dechy na odcinku 250m"
Dojazd jest bezproblemowy przez nowe rondo i tak jest dobrze. Po otworzeniu ronda na ul. Kolejowej będzie dojazd totalnie bezproblemowy.
14
Wieśniak ze wsi14:32, 1 maja 2026
I bardzo dobrze, pan Filar ma całkowitą rację.
dodaj komentarz

Komentarze są prywatnymi opiniami czytelników portalu. Podhale24.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Podhale24.pl zastrzega sobie prawo do nie publikowania komentarzy, w szczególności zawierających wulgaryzmy, wzywających do zachowań niezgodnych z prawem, obrażających osoby publiczne i prywatne, obrażających inne narodowości, rasy, religie itd. Usuwane mogą być również komentarze nie dotyczące danego tematu, bezpośrednio atakujące interlokutorów, zawierające reklamy lub linki do innych stron www, zawierające dane osobowe, teleadresowe i adresy e-mail oraz zawierające uwagi skierowane do redakcji podhale24.pl (dziękujemy za Państwa opinie i uwagi, ale oczekujemy na nie pod adresem redakcja@podhale24.pl).

reklama
reklama
Co, gdzie, kiedy
Nie przegap!
07
06.2026
Nie przegap!
30
05.2026
Nie przegap!
Trwa do 06.06.2026
reklama
Pod naszym patronatem
Zobacz wersję mobilną podhale24.pl
Skontaktuj się z nami
Adres korespondencyjny Podhale24.pl
ul. Krzywa 9
34-400 Nowy Targ
Aplikacja mobilna
Obserwuj nas