Franciszek Knowa - Nekrologi - podhale24.pl
Rabka Zdrój
Clouds
12°C
Clouds
12°C
Clouds
12°C
Clouds
13°C
Clouds
11°C
Rain
9°C
Jakość powietrza
Nowy Targ
Zakopane
Rabka-Zdrój
Nowy Targ
Bardzo dobra
PM 10: 20 | 40 %
Zakopane
Bardzo dobra
PM 10: 12 | 24 %
Rabka-Zdrój
Bardzo dobra
PM 10: 9 | 18 %
Kartka z kalendarza

Franciszek Knowa

wspomnienia
POŻEGNANIE TATY Zmarły Pułkownik Franciszek Knowa był oficerem 6 Pomorskiej Dywizji Powietrznodesantowej, najlepszej jednostki taktycznej w polskich siłach zbrojnych. W 1964 roku Tata ukończył Oficerską Szkołę Samochodową w Pile im.gen.Aleksandra Waszkiewicza. W tamtym też okresie komisja decydująca o przydziale żołnierzy do poszczególnych rodzajów wojsk skierowała go do wojsk desantowych. Z przydziałem tym łączyła się zabawna historia; tata zupełnie otwarcie przyznał się, że cierpi na lęk wysokości. Komisja doceniła jego szczerość i odwagę i skierowała do służby wojskowej w 6 PDPD. W okresie jego służby wojskowej w dywizji jej dowódcą był legendarny żołnierz z okresu II wojny światowej gen. Edwin Rozłubirski. Oficer, który zawsze był przykładem dla innych żołnierzy. Przykładem osobistej odwagi , i żołnierskiego honoru i charakteru. W 1973 roku już w stopniu kapitana tata ukończył z oceną bardzo dobrą Wyższy Kurs Doskonalenia Oficerów. W latach 1974-1977 kontynuował naukę w Wyższej Szkole Oficerskiej Samochodowej w Pilei uzyskał dyplom ukończenia studiów wyższych. Przez całe życie wojsko było nie tylko jego świadomym wyborem ale również prawdziwą pasją. Po zakończeniu w stopniu pułkownika zawodowej służby wojskowej w dalszym ciągu interesował się wszystkim co było związane z dalszym rozwojem sił zbrojnych i systemem szkolenia nowych żołnierzy. W okresie swojej służby wojskowej w Dywizji PD wykonał ponad 100 skoków ze spadochronem co jeszcze bardziej potwierdziło jego wojskowe pasje i ścisły związek z siłami zbrojnymi. Służył w wojsku w okresie gdy armii stawiano wysokie wymagania i poszczególnych żołnierzy traktowano bez taryfy ulgowej. Pomimo tego do podległych sobie żołnierzy odnosił się z życzliwością i dzielił się z nimi swoją wojskową wiedzą. Pozostawał tez zawsze wierny znanej w wojsku zasadzie, że im więcej potu na ćwiczeniach, tym mniej krwi na polu walki. Już po zakończeniu swojej zawodowej służby wojskowej z wielkim szacunkiem i sympatią wyrażał się na temat dowódcy Dywizji gen. Edwina Rozłubirskiego. Jako jego córka mogę stwierdzić, że tata był człowiekiem, który nigdy i nikomu nie odmawiał pomocy w sprawach osobistych i prywatnych. Będzie Go nam stale brakowało- żegnaj Tato!Cześć Jego pamięci!
Renata Młynarska
7 maja 2026, 19:41
pozostaw wspomnienie

Podhale24.pl zastrzega sobie prawo do nie publikowania wspomnień, w szczególności tych nie związanych z profilem działu nekrologi, zawierających wulgaryzmy, wzywających do zachowań niezgodnych z prawem, obrażających osoby publiczne i prywatne, obrażających inne narodowości, rasy, religie itd, oraz te, bez możliwości telefonicznej lub mailowej weryfikacji ich autora.

reklama
Nekrologi
Pod naszym patronatem
Zobacz wersję mobilną podhale24.pl
Skontaktuj się z nami
Adres korespondencyjny Podhale24.pl
ul. Krzywa 9
34-400 Nowy Targ
Aplikacja mobilna
Obserwuj nas
maj
11
Poniedziałek
Imieniny:Igi, Mirandy
Kliknij po więcej