W sobotnie południe na stadionie im. J. Piłsudskiego rywalem Nowotarżan jest utytułowany klub z Nowej Huty z 75-letnią historią. Hutnik pod koniec ubiegłego wieku spędził 13 sezonów w ekstraklasie, zahaczając nawet raz o podium. Późniejsze dekady to już ligowy rollercoaster, a pucharowe mecze z AS Monaco pozostały już tylko w legendach dawnych zawodników. Finansowe i organizacyjne problemy sprawiły zjazd klubu w dolne partie rozgrywek, w których czasem dopomagało im szczęście, związkowe układy, a nawet ...pandemia!
Nie jest jednak moim celem pokonywanie meandrów historii klubu ze Suchych Stawów, lecz wytknięcie podłości, jakiej dostarczają jego niektórzy kibice, a raczej kibole. Grupa ta od lat usiłuje dać znać o sobie, wtykając nos pomiędzy czołowe kluby krakowskie, celując głównie w Wisłę - ikonę polskiego futbolu, o 50 lat starszą od klubu, który powstał na przedwojennej Mogile.
W przeddzień meczu NKP Podhale z Hutnikiem nieopodal stadionu, na zabytkowym budynku dworca kolejowego w Nowym Targu, pojawił się ohydny napis, wypełniający znamiona przestępstwa z art. 257 KK, godzący w Wisłę Kraków, z którym to piłkarskie Podhale jest związane i zaprzyjaźnione jeszcze od lat przedwojennych. A był to jedyny klub, który odważył się tu przyjechać w mroczne dni okupacyjne, właśnie piłkarze "Białej Gwiazdy". Rozegrany w konspiracji mecz na stadionie obok stacji kolejowej zakończył się remisem 1:1, co było niebywałym sukcesem gospodarzy, bowiem w przeddzień wybuchu wojny Wisła mierzyła w kolejny tytuł mistrza Polski.
Znam tamtą historię z opowiadań mojego Ojca Wacława, który w tamtych latach strzegł bramki "Podhala"; cóż to było za wydarzenie! Przewagę techniczną wiślaków górale nadrabiali warunkami fizycznymi i ambicją, czasem i sprytem. W ten sposób Zbigniew Behounek ograł słynnego Jerzego Jurowicza, zdobywając historycznego gola. Remis padł po rzucie karnym, do którego podszedł Zdzisław Mordarski; mój "Stary" nie miał szans!
Ojciec często wspominał tych piłkarzy, których był rówieśnikiem: Jurowicza, "Messu" Gracza, Władysława Giergiela czy braci Kolasów. Zawsze kibicował "Wiśle" z dumą nosząc klubowy znaczek "Białej Gwiazdy", ofiarowany mu przez filigranowego "Miecia".
Mając na uwadze nie tylko prywatne uwagi, z całą stanowczością sprzeciwiam się praktykom, jakie zademonstrowali nam kibole z Nowej Huty, niszcząc przy okazji za ciężkie pieniądze wyremontowaną elewację zabytkowego budynku. Na szczęście jest zapis monitoringu i organy ścigania bacznie mu się przyjrzą, podobnie jak "troskliwą opieką" zostanie objęta 150-osobowa grupa kibiców Hutnika.
W Nowym Targu nie ma miejsca na stadionowe chuligaństwo, bez względu na historię, na jaką chcą się powoływać pseudokibice. Nasz Klub "Podhale", zarówno piłkarski jak i hokejowy cieszy się od lat w całej Polsce zasłużenie dobrą opinią, zarówno na placu gry jak i na trybunach. I tej opinii nikomu nie pozwolimy zniszczyć!
Całe Podhale idzie na mecz!
Jacek Sowa
Skontaktuj się z nami
+48 796 024 024
+48 18 52 11 355redakcja@podhale24.pl
m.me/portalpodhale24
Adres korespondencyjny
Podhale24.pl
ul. Krzywa 9
34-400 Nowy Targ
ul. Krzywa 9
34-400 Nowy Targ
Informacje
Obserwuj nas





























