Wieczór rozpoczął krótki film prezentujący twórczość Anny Schumacher, a następnie rozmowę poprowadziła Olga Pluta. W kameralnej atmosferze uczestnicy mogli poznać historię artystycznej drogi bohaterki spotkania, od pierwszych malarskich prób i martwych natur po współczesne cykle pełne symboli i abstrakcyjnych form.
Szczególne miejsce w rozmowie zajęły rodzinne wspomnienia. Anna Schumacher opowiadała o domu w którym nie brakowało ludzi kultury, artystów i twórczych rozmów. Wspominała osoby ważne nie tylko dla niej samej, ale także dla Zakopanego. Dużo miejsca poświęciła swojej babci, Annie Górskiej, której postać i dorobek pozostają dla niej nieustającym źródłem inspiracji. Mówiła także o plenerze artystycznym noszącym jej imię, który co roku przyciąga pod Tatry twórców z różnych stron świata i otwiera Zakopane na nowe artystyczne spojrzenia.
Publiczność mogła zajrzeć również do świata jej najważniejszych realizacji. Artystka opowiadała o cyklu "Gabinety Osobliwości", o fascynacji przedmiotami niosącymi własne historie, a także o nowych projektach, nad którymi obecnie pracuje. Wśród nich znalazł się cykl poświęcony drzewom, będący próbą uchwycenia ich charakteru, siły i obecności w krajobrazie.
Jednym z najciekawszych fragmentów spotkania była rozmowa o litografii, technice, którą Anna Schumacher zajmuje się od lat. Z niezwykłą pasją opowiadała o pracy na kamieniu litograficznym, procesie powstawania odbitek oraz różnych odmianach tej wymagającej techniki. Uczestnicy mogli przekonać się, jak wiele cierpliwości, precyzji i czasu wymaga tworzenie litografii oraz dlaczego efekty tej pracy są tak wyjątkowe i cenione.
Nie zabrakło również rozmowy o inspiracjach, fascynacji sztuką wyrobu porcelany m.in. tej pochodzącej z holenderskiego Delft oraz o artystach i mistrzach, którzy mieli wpływ na jej twórczość. Wszystko to stworzyło opowieść niezwykle szczerą, pełną emocji, ale przede wszystkim autentyczną.
Spotkanie z Anną Schumacher pokazało, że za obrazami, grafikami i wystawami stoją nie tylko talent i warsztat, ale także osobiste doświadczenia, rodzinne historie i ludzie, których spotykamy na swojej drodze. To właśnie te mniej znane opowieści okazały się dla publiczności równie interesujące jak sama sztuka.
Jeśli pierwsze spotkanie z cyklu "Artyści Zakopanego" było zapowiedzią tego, czego można spodziewać się w kolejnych miesiącach, uczestnicy z pewnością mają na co czekać. To przestrzeń nie tylko do poznawania dorobku zakopiańskich twórców, ale przede wszystkim do spotkań z ludźmi, ich wspomnieniami, inspiracjami i historiami, których nie da się zobaczyć na wystawie czy przeczytać w katalogu.
Organizatorzy Zakopiańskie Centrum Kultury i Fundacja Ściana Tatr zapraszają już na kolejne spotkanie. Gościem cyklu "Artyści Zakopanego" będzie 4 września Marcin Rząsa. Warto zarezerwować sobie ten wieczór, bo wszystko wskazuje na to, że także tym razem publiczność będzie mogła liczyć na szczerą rozmowę, ciekawe historie i niepowtarzalne spojrzenie na świat zakopiańskich artystów.
Zakopiańskie Centrum Kultury, r/





























