+48 796 024 024
+48 18 52 11 355redakcja@podhale24.pl
m.me/portalpodhale24
ul. Krzywa 9
34-400 Nowy Targ
Likwidacja linii autobusowej i zamknięcie trasy narciarskiej na Turbacz? Jedno jak i drugie niewiele ma wspólnego z prawdą.
Zakończyła się budowa trzykilometrowego odcinka chodnika przy drodze powiatowej Klikuszowa - Obidowa. 22 września oficjalnie odebrano inwestycję, a w odbiorze wzięli udział wójt gminy Wiesław Parzygnat, urzędujący członek zarządu powiatu Jacek Król, dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg w Nowym Targu Tomasz Filar, wiceprzewodnicząca rady powiatu Józefa Guziak i sołtys wsi Józefa Bryniarska.
Blisko 60 mieszkańców przybyło na zebranie wiejskie poświęcone tej sprawie. Nie wszyscy widzą szansę na porozumienie.
Gdyby dziś miała zacząć się zima i spadł śnieg - trasy Śladami Olimpijczyków z Obidowej z Turbacz nie dałoby się otworzyć. O ile w dolnej części wzdłuż potoku Lepietnica nie ma problemów, to na górnym odcinku pojawiła się przeszkoda uniemożliwiająca przejazd ratrakiem.
3,8 mln zł będzie kosztować przebudowa drogi powiatowej biegnącej przez Klikuszową i Obidową. Umowę na wykonanie prac, które zlecono firmie Janda z Łostówki, podpisano dziś w Starostwie Powiatowym w Nowym Targu.
W rejonie Obidowej samochód osobowy zjechał z drogi i uderzył w skarpę.
Kilka dni temu pisaliśmy o zamkniętych wyciągach narciarskich w Gorcach. "Narciarskie stacje, po których pozostały tylko wspomnienia. Pamiętacie? Podzielcie się swoimi historiami!". Na nasz apel o wspomnienia jako pierwszy odpowiedział Mateusz Mlekodaj dzieląc się nie tylko rodzinną historią, ale także zdjęciami.
LIST. "W nawiązaniu do całej tej ostatniej afery z Obidową w załączeniu przesyłam screen z kamery umieszczonej w Obidowej na początku trasy biegowej, gdzie widać jak dość sporych rozmiarów kulig wjeżdża na trasę biegową. Czy ją zanieczyszcza odchodami końskimi, czy też przy okazji niszczy pozostawiam do oceny" - napisała w liście do redakcji nasza czytelniczka.
"Niestety nie usatysfakcjonowała mnie wypowiedź Pana Wójta Gminy Nowy Targ" - pisze mieszkaniec gminy Szaflary. To kolejna odsłona dyskusji na temat korzystania z trasy biegowej na Turbacz.
LIST. "Ostatnio głośno o trasie narciarskiej która prowadzi z Obidowej na Turbacz. Częstym poruszanym tematem jest niszczenie trasy przez pojazdy mechaniczne, niestety to nie jedyny problem jaki istnieje z powodu trasy. Często samochody parkujące na pętli na przystanku utrudniają ruch innych pojazdów w szczególności zawracającego autobusu MZK" - pisze nasz Czytelnik.