+48 796 024 024
+48 18 52 11 355redakcja@podhale24.pl
m.me/portalpodhale24
ul. Krzywa 9
34-400 Nowy Targ
W miniony weekend przeprowadzono coroczne badania koni pracujących na trasie do Morskiego Oka. Zgodnie z raportem przygotowanym przez komisję lekarską, nie stwierdzono żadnych przeciwwskazań do dalszej pracy zwierząt na tym górskim odcinku. Wszystkie przebadane konie uznano za zdrowe. W tym roku po raz pierwszy w badaniach nie uczestniczyli członkowie Fundacji VIVA, którzy postanowili zaprotestować poprzez bojkot badań.
- Odbyłam rozmowę z dyrektorem Tatrzańskiego Parku Narodowego. Po rozmowie nie mam najmniejszych wątpliwości, że rozwój turystyki w Tatrach można pogodzić z dobrostanem zwierząt. Aby mieć partnerów do dalszych rozmów dotyczących trasy do Morskiego Oka, musimy poczekać na wybór nowego starosty w tamtejszym regionie. Dotychczas wszelkie próby rozwiązania problemu nie udawały się, ponieważ władze powiatu blokowały proponowane rozwiązania - poinformowała w mediach społecznościowych minister Paulina Hennig-Kloska.
Tatrzańska policja prowadzi czynności w sprawie piątkowego incydentu na drodze do Morskiego Oka. Analizie poddawany jest film dostępny w mediach, ustalani są świadkowie oraz tożsamość woźnicy. - Czynności prowadzone są pod kątem zaistnienia przestępstwa z art. 35 UOZ - informuje Komenda Wojewódzka Policji w Krakowie.
-> "W poniedziałek przedstawiciele Ministerstwa Klimatu i Środowiska będą pracować z Tatrzańskim Parkiem Narodowym, bo taki scenariusz jak z tego filmu, to nie jest odosobniony przypadek. W najbliższym czasie przekażemy opinii publicznej raport z wnioskami w tej sprawie" - poinformował resort, odnosząc się do piątkowego wypadku na trasie do Morskiego Oka. -> W niedzielę przedstawiciele Zarządu Stowarzyszenia Przewoźników do Morskiego Oka wraz z lekarzem weterynarii odwiedzili konia, który upadł w dniu 03.05.2024 r. Na zarejestrowanym filmie widać, że koń znajduje się doskonałej kondycji. Do filmu dołączony jest dodatkowo raport z badania, które zostało wykonane w dniu zdarzenia - informują.
Fundacja VIVA opublikowała film, na którym widać leżącego konia na drodze do Morskiego Oka. W odpowiedzi fiakrzy publikują nagranie z wyjaśnieniem.
8 artystów współpracujących z fundacją VIVA stworzyło kapliczki upamiętniające konie, które uległy wypadkom na drodze do Morskiego Oka. To kolejna odsłona akcji obrońców praw zwierząt mająca zwrócić uwagę na pracę koni w Tatrzańskim Parku Narodowym.
W sobotę na trasie do Morskiego Oka postawione zostały symboliczne "kapliczki", upamiętniające zwierzęta, które uległy tam wypadkom. To inicjatywa Fundacji Viva!
Oskarżamy o zadawanie cierpień koniom między innymi byłego i obecnego dyrektora Tatrzańskiego Parku Narodowego - poinformowała Fundacja Viva!, która - jak podała w mediach społecznościowych - złożyła w Sądzie Rejonowym w Zakopanem subsydiarny akt oskarżenia w tej sprawie.
ZUBRZYCA GÓRNA. Na polu campingowym Wspólnoty Leśnej Urbarialnej zorganizowany został kilkudniowy obóz survivalowy. Uczestnicy zajęć byli bardzo młodzi, bo w wieku od 8 do 12 lat.
Fundacja VIVA poinformowała Tatrzański Park Narodowy i prokuraturę o kulawym koniu, który miał ciągnąć wóz z turystami. Badania wykazały, że jest zdrowy, a oskarżenia są nieprawdziwe. - Organizacje pro-zwierzęce starają się udowodnić z góry założoną tezę - bronią się przed niesprawiedliwymi atakami fiakrzy.