Najnowszymi wiadomościami w tej sprawie podzielił się z radnymi podczas majowej sesji burmistrz Marcin Ratułowski.
- Możemy nabyć synagogę, mamy już wycenę biegłej rzeczoznawcy majątkowej. Na najbliższej sesji przedłożę uchwałę odnośnie nabycia w drodze zakupu, a nie wymiany zgodnie z decyzją Rady Miasta - zauważył podczas majowej sesji burmistrz Marcin Ratułowski.
Przypomnijmy, że gmina zabiega o unijne środki na remont budynku i adaptację starej synagogi. Wniosek o remont został złożony wspólnie z partnerem słowackim - miastem Trstena w ramach programu ratowania zabytków. W obu miastach miałyby zostać odrestaurowane tamtejsze synagogi. Jednak Słowacy są w lepszej sytuacji, gdyż mają obiekt w użyczeniu na 99 lat.
Rozmowy na temat projektu toczą się od 2021 r., kiedy to rada podjęła decyzję o utworzeniu w dawnej synagodze Domu Pamięci Mieszkańców Ziemi Czarnodunajeckiej. Partner po drugiej stronie granicy również podjął decyzje o prowadzeniu w swojej synagodze działalności kulturalnej.
fi/
Skontaktuj się z nami
+48 796 024 024
+48 18 52 11 355redakcja@podhale24.pl
m.me/portalpodhale24
Adres korespondencyjny
Podhale24.pl
ul. Krzywa 9
34-400 Nowy Targ
ul. Krzywa 9
34-400 Nowy Targ
Informacje
Obserwuj nas
















































Zresztą po co szukać daleko i kupować nieruchomości skoro gmina jest w posiadaniu zabytkowego budynku szkoły w opłakanym stanie który chętnie przyjmie wszelkie nakłady remontowo-konserwatorskie. Moim zdaniem to niegospodarność i wpisywanie się w dyskusyjne moralnie wsparcie działań izraelskiej armii walczącej z dziećmi. Czy naprawdę nie mamy własnej chlubnej historii do pokazania i promowania tylko musimy angażować środki i zasoby samorządowe w utrwalanie pamięci o kontrowersyjnej obcej tożsamości? To może znajdziemy jeszcze na terenie gminy jakieś stare instalacje poniemieckie albo ślady banderowskie.
To gminie żydowskiej powinno zależeć na remoncie konserwatorskim tej synagogi, przywróceniu jej świetności i udostępnianiu zainteresowanym w celu promocji i kultywowania pamięci o swoich przodkach. Niech oni inwestują czas, środki i zasoby w ten budynek a nie my. Tymczasem samorządowcy działają sprawniej na rzecz tej inwestycji niż w wielu przypadkach na rzecz mieszkańców. Dlaczego Polacy liżą tyłki każdej obcej kulturze i dają sobą pomiatać. To jest nienormalne.