Ostra dyskusja o oświacie w Zakopanem. "Zabrakło komunikacji"? - podhale24.pl
Zakopane
Clear
24°C
Clear
25°C
Clear
25°C
Clear
25°C
Clouds
24°C
Clear
22°C
Jakość powietrza
Nowy Targ
Zakopane
Rabka-Zdrój
Nowy Targ
Bardzo dobra
PM 10: 13 | 26 %
Zakopane
Bardzo dobra
PM 10: 14 | 28 %
Rabka-Zdrój
Bardzo dobra
PM 10: 7 | 14 %
Kartka z kalendarza
26.06.2026, 10:27 | czytano: 4521

Ostra dyskusja o oświacie w Zakopanem. "Zabrakło komunikacji"?

ZAKOPANE. Podczas wczorajszej sesji Rady Miasta radni oraz władze miasta poruszyli kluczowe kwestie związane z funkcjonowaniem lokalnych placówek edukacyjnych. Przedstawione zostały dane świadczące o drastycznym spadku liczby dzieci oraz o dodatkowych kosztach dla miasta. Wiceburmistrz zdementowała plotki o likwidacji placówek, łączeniu klas i skracaniu godzin otwarcia bibliotek i świetlic.

Kazimierz Konarski / zdj. Marcin Szkodziński
Kazimierz Konarski / zdj. Marcin Szkodziński
Czwartkowe sprawozdanie z działalności Komisji Oświaty Rady Miasta Zakopanego wywołało burzliwą debatę. Jako pierwszy głos w dyskusji zabrał przewodniczący komisji, Marek Donatowicz, który zrelacjonował ostatnie posiedzenie komisji i objazd po szkołach podstawowych. Radny podkreślił, że głównym tematem rozmów z dyrektorami był trwający audyt oświatowy, który opiera się na analizie dokumentacji i organizacji pracy placówek. Raport końcowy ma być gotowy pod koniec sierpnia.

W swoim wystąpieniu przewodniczący Donatowicz przytoczył dane finansowe oraz zdiagnozował główny problem zakopiańskiej edukacji. - Jest drastyczny spadek dzieci. Koszt oświaty, też niewłaściwe słowo, ale powiedzmy środki, jakie są przeznaczane na oświatę, to jest 67,637 mln zł, z czego miasto do tego dopłaca 28,563 mln zł. To jest z budżetu miasta. Oczywiście są jeszcze w tym placówki niepubliczne, które absorbują koszty w wysokości 12,384 mln zł. Są to ogromne koszty - mówił.

Radny przypomniał również, że podobny audyt został przeprowadzony w 2017 roku przez firmę Vulcan, jednak wtedy praktycznie żadne z wniosków nie zostały wdrożone. Zaznaczył, że obecny audyt ma charakter rekomendacji, a nie wiążących zaleceń, i ma na celu lepszą organizację wydatków.

Do tablicy wywołana została wiceburmistrz miasta, która odniosła się do niepokojów społecznych i doniesień pojawiających się w przestrzeni publicznej. Zapewniła, że intencją urzędu nie jest działanie na szkodę dzieci, a termin przygotowania aneksów przez dyrektorów został przesunięty na 20 sierpnia. Wiceburmistrz zdementowała pogłoski o planach likwidacji placówek oraz skracaniu godzin pracy świetlic szkolnych.

- Chcę zaprzeczyć jeszcze takiej informacji pojawiającej się w przestrzeni publicznej, że chcemy likwidować szkoły, chcemy likwidować przedszkola. Bzdura kompletna. Nigdy nie było to powiedziane ani przez panią audytor, ani przez nikogo z nas. Ponadto mówiliśmy, że wszystkie zmiany, które będą wprowadzane na tym etapie od tego nowego roku szkolnego, nie będą na tym etapie skutkować zwolnieniami. Pojawiła się też informacja w petycjach w przestrzeni publicznej, że chcemy likwidować świetlice, skracać czas funkcjonowania świetlic. Kolejna bzdura, która została gdzieś przekazana w niewłaściwy sposób. W żadnym zakresie z tej mównicy potwierdzam, nikt na pewno nie będzie skracał funkcjonowania świetlic - mówiła Iwona Grzebyk-Dulak.

Wiceburmistrz przedstawiła twarde dane demograficzne na rok szkolny 2024/2025 i nadchodzący rok 2025/2026. Przykładowo, w Przedszkolu nr 3 na Kasprusiach liczba dzieci spadła ze 148 do 119 (o 29 mniej), a w Przedszkolu nr 9 - ze 124 do 83 dzieci (o 41 mniej), przy zachowaniu dotychczasowej liczby oddziałów. Wskazała, że rekomendacje zmniejszenia liczby oddziałów w klasach 4-8 wynikają z potrzeby wyrównania warunków kształcenia, gdyż w niektórych szkołach klasy liczą po 26-28 uczniów, a w innych znacznie mniej.

Zdecydowaną krytykę sposobu przeprowadzenia procedury audytowej wyraził radny Kazimierz Konarski. Wieloletni samorządowiec zarzucił władzom miasta, że o działaniach zewnętrznej firmy radni oraz Komisja Oświaty dowiedzieli się post faktum. Według niego, wybrana firma koncentruje się wyłącznie na szukaniu oszczędności, co bezpośrednio uderza w sferę opiekuńczą i dydaktyczną szkół podstawowych.

- Zabrakło mi w tym przede wszystkim informacji, rozmów z tymi podmiotami, które się tym zajmują. Została ściągnięta firma zewnętrzna. Ja się o tym dowiedziałem, jadąc z panem przewodniczącym w tej pierwszej części wizyt po szkołach, że audyt w ogóle jest. Nikt o tym nic nie wiedział. Byłem zdumiony. Wszystkie zalecenia, jakie ta audytorka sprecyzowała, dotyczą opieki, kształcenia, zajęć dodatkowych, wyrównawczych, rewalidacyjnych. To się wszystko w tym obrębie toczy. Tu dokonujemy zmian. Czyli oszczędności polegają na tym, nim ktoś powie, że jest inaczej, że łącząc grupy, że likwidując zajęcia świetlicowe, opieki nad dzieckiem. Pierwszy raz mi się zdarzyło, że nad tym się nie zastanawiamy pod kątem dziecka. Tylko widzimy biznes - żalił się Kazimierz Konarski.

Radny zwrócił uwagę, że statystyka nie uwzględnia realiów oświatowych, takich jak nagłe przybycie dzieci z orzeczeniami o potrzebie kształcenia specjalnego, do których zapewnienia dyrektor jest zobligowany ustawowo. Zaapelował o zorganizowanie wspólnego spotkania urzędników, radnych, nauczycieli i dyrektorów, by wypracować kompromis.

W odpowiedzi na krytykę, przewodniczący Marek Donatowicz zarzucił radnemu Konarskiemu brak uważnego słuchania argumentów i powielanie chwytliwych haseł o "oszczędzaniu na dzieciach". Podkreślił, że celem zmian jest reorganizacja systemu w taki sposób, aby zaoszczędzone środki przesunąć na dodatkowe zajęcia dla uczniów, na które miasto wydaje obecnie 500 tysięcy złotych rocznie.

Donatowicz ponowił także pytanie, dlaczego radni opozycji nie zgłaszali pretensji w 2017 roku, kiedy wnioski z audytu firmy Vulcan były niemal tożsame z obecnymi.

em/s
Reklama
WITTCHEN - sklep internetowy
Kiermasz do -70%
Sklep Internetowy WITTCHEN | esklep@wittchen.com | telefon: 22 266 88 00
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
komentarze
0
na kredyt chyba12:41, 26 czerwca 2026
Rączki posłusznie poszły w górę!
Reklama
0
tak samorząd zdemontujemy10:52, 26 czerwca 2026
A potem wszyscy grzecznie podnoszą rączki i udzielają absolutorium !
dodaj komentarz

Komentarze są prywatnymi opiniami czytelników portalu. Podhale24.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Podhale24.pl zastrzega sobie prawo do nie publikowania komentarzy, w szczególności zawierających wulgaryzmy, wzywających do zachowań niezgodnych z prawem, obrażających osoby publiczne i prywatne, obrażających inne narodowości, rasy, religie itd. Usuwane mogą być również komentarze nie dotyczące danego tematu, bezpośrednio atakujące interlokutorów, zawierające reklamy lub linki do innych stron www, zawierające dane osobowe, teleadresowe i adresy e-mail oraz zawierające uwagi skierowane do redakcji podhale24.pl (dziękujemy za Państwa opinie i uwagi, ale oczekujemy na nie pod adresem redakcja@podhale24.pl).

reklama
reklama
Co, gdzie, kiedy
Nie przegap!
10
10.2026
Nie przegap!
01
08.2026
reklama
Pod naszym patronatem
Zobacz wersję mobilną podhale24.pl
Skontaktuj się z nami
Adres korespondencyjny Podhale24.pl
ul. Krzywa 9
34-400 Nowy Targ
Aplikacja mobilna
Obserwuj nas
29
Środa
Imieniny:Marty, Olafa
Kliknij po więcej