Rozebrano północne skrzydło dotychczasowego budynku, by zrobić miejsce pod nową infrastrukturę. Prace ziemne zostały zakończone, a konstrukcja przyszłej sali już wyraźnie pnie się w górę. To wyraźny sygnał, że inwestycja nabiera tempa.
Nowy budynek będzie stanowić integralne uzupełnienie oferty dydaktycznej SP7. Powstanie w nim nowoczesna sala gimnastyczna o wymiarach 12 x 24 metry, wraz z pełnym zapleczem sanitarnym, szatniowym oraz dodatkowymi salami dydaktycznymi. Obiekt zostanie wyposażony w sprzęt sportowy umożliwiający prowadzenie zajęć z siatkówki, koszykówki, piłki ręcznej, a także wykonywanie ćwiczeń na drabinkach gimnastycznych.
Źródło: UM Zakopane, r/






























"Sala będzie służyła nie tylko uczniom, ale również mieszkańcom Cyrhli, stając się nowym miejscem integracji, aktywności fizycznej i wydarzeń lokalnych."
To chyba jakiś żart. Budowanie infrastruktury nie mającej związku z biznesem turystycznym gdy miasto się wyludnia a przejmują go turyści to wyrzucanie pieniędzy w błoto. To tak jakby rodzice dziecku zaczynającemu chodzić na własnych nogach kupowali wózek. Czy to ma jakiekolwiek uzasadnienie ekonomiczne oprócz wyborczej kiełbasy. Przecież wiceburmistrz z Krynicy na konferencji prasowej obwieszczającej zeszłoroczne sukcesy przyjaznej ekipy uzasadniała zorganizowanie klubu seniora w szkole tym by budynek nie został rozebrany i zlikwidowany.
"Ten budynek w dużej mierze był niewykorzystany. Ponieważ poprzednio chodziły tam tylko do szkoły dzieci klasy 1-3. A budynek cały czas był utrzymywany. Więc żeby go nie zlikwidować. Co już w 2016 roku z opracowania wulkana wynika że należałoby go zlikwidować w przypadku takiej depopulacji. Więc żeby nie likwidować tego budynku podjęliśmy decyzję żeby go właściwie zagospodarować. Stąd właśnie pomysł żeby tam zaczął funkcjonować klub seniora. I stąd też pomysł żeby czasowo przenieść przedszkolaki z ulicy Sabały."
Posłuchajcie od 40 minuty na tym propagandowym filmiku z konferencji prasowej w urzędzie miasta wczoraj.
Chyba najpierw należałoby zadbać o odwrócenie trendu i zwiększenie dzietności zanim rozwali się publiczne pieniądze a za chwilę z wulkana wyjdzie że trzeba to zlikwidować...???!!! Młode pary zmieniają mieszkania na większe jak rozrasta się rodzina i na świat przychodzą kolejne dzieci. A nie jak dzieci wyjeżdżają na studia i wiatr hula po pokojach. Wtedy jako seniorzy przenoszą się małych mieszkanek. To jest rozsądne i uzasadnione ekonomicznie. Jak widać władz upadłego grajdoła nie obowiązuje ani rozsądek ani rachunek ekonomiczny. Jest kupczenie groszem podatnika i rozdawanie kiełbasy wyborczej. Burmistrz z Krynicy nawet słowem nie zająknęła się czy są jakieś realne plany na powstrzymanie odpływu mieszkańców z Zakopanego - oprócz tego żłobka. Widać nie za to jej płacimy 20 tysięcy tylko za to by ładnie wyglądała.
Również na stronie um Zakopane w tej samej wiadomości:
"Zakopane inwestuje w sport, edukację i przyszłość - działamy dalej - zapewniają władze miasta."
Czy chodzi o przyszłość deweloperów i przyjaznych karpiów?!?