Była to idealna okazja, by pomóc innym i wrócić do domu z pachnącą choinką prosto z lasu.
"Wyobraź sobie: Ty ratujesz czyjeś zdrowie, a w Twoim domu stoi drzewko, które przypomina o tym dobrym uczynku. Każda donacja to realna pomoc. Każda choinka to ukłon w stronę Twojego serca" - zachęcali organizatorzy.
Odzew okazał się jak zawsze duży - stawiło się 38 chętnych, a ostatecznie po badaniach krew oddało 35 dawców. Trzeba więc było odczekać swoje w kolejce, by oddać krew - te 400 ml, które będą dla kogoś bezcennym darem pod choinkę.
fi/






























