Kandydaci dwaj
Zmiana była konsekwencją odwołania Czesława Wajdy. W zamian radni przedstawili dwóch nowych kandydatów na to stanowisko. Józef Stękała zgłosił Dariusza Łasia.
- To młody samorządowiec, przed nim dużo nauki, ale jest po studiach prawniczych, szybko się uczy i poważnie traktuje swoją służbę - zachwalał radny swego kandydata.
Z kolei Adam Chramiec w imieniu klubu Łączy Nas Miasto i Gmina Czarny Dunajec zaproponował Bartłomieja Bukowskiego.
- Był już w poprzedniej kadencji wiceprzewodniczącym, a sesje, które prowadził, przebiegały sprawnie - zachwalał.
I choć głosowanie wobec dwóch kandydatów wydawało się formalnością, okazało się, że do wyboru trzeba było podchodzić trzykrotnie.
Głosowania trzy
W pierwszym głosowaniu Bukowski otrzymał 6 głosów, a Łaś - 8. Tymczasem zgodnie z regulaminem rady, do wyłonienia zwycięzcy potrzeba co najmniej 11 radnych. Jeden głos był nieważny, a pięciu radnych wstrzymało się od głosu nie skreślając na karcie żadnego nazwiska.
Choć Tadeusz Czepiel jak i Paweł Dziubek proponowali, by wybory odłożyć na następną sesję, to jednak radni zdecydowali się na powtórkę głosowania.
Zgłoszeni zostali ci sami kandydaci, jednak i za drugim razem nie udało się rozstrzygnąć wyboru. Tym razem 10 radnych opowiedziało się za Bukowskim, 9 za Łasiem, a jeden pozostał niezdecydowany.
I dopiero za trzecim razem udało się przekonać niezbędną większość do jednego kandydata.
Tym razem Bartłomiej Bukowski otrzymał 12 głosów, a Dariusz Łaś 8.
Warto było?
- Gratuluję wyboru w trzeciej turze, o godz. 14.07. Życzę by pan był marszałkiem tej rady, żeby pan współpracował ze wszystkimi radnymi, z władzą wykonawczą, bo to jest bardzo istotne i ważne. Niech pan nie zawiedzie zaufania radnych. Ma Pan swój czas, niech pan go dobrze wykorzysta. Żaden przewodniczący niczego nie zrobi, jeśli nie będzie pełnej współpracy - tłumaczył Tadeusz Czepiel.
- Mam nadzieję, że ten czas pokaże tym radnym, którzy nie oddali na mnie głosu, że warto było. Będę chciał zjednoczyć radę, ustalać coś wcześniej, na komisjach dyskutować, a na sesji merytorycznie pokazać to mieszkańcom - zapowiedział nowy przewodniczący.
- Życzę sukcesów i zjednoczenia tej rady. Niech pan spróbuje współpracować z burmistrzem, by rada miała przejrzystość w tych działaniach. Bo z tego co wiem do tego odwołania przyczynił się burmistrz - zakończył tajemniczo Paweł Dziubek.
fi/






























