Środa, 23 październik 2019, Imieniny: Marleny, Seweryna, Odylii
Czarny Dunajec i okolice
Clear
11°
Wiatr: 7.56 km/h Wilgotność: 93
Clouds
11°
Wiatr: 7.56 km/h Wilgotność: 93
Clear
10°
Wiatr: 7.56 km/h Wilgotność: 93
Fog
10°
Wiatr: 3.6 km/h Wilgotność: 93
Clear
10°
Wiatr: 7.56 km/h Wilgotność: 93
Clear
10°
Wiatr: 7.56 km/h Wilgotność: 93
Jakość powietrza
Nowy Targ
Dobra
Zakopane
Dobra
11.06.2019, 11:15 | czytano: 3087

Państwowy pogrzeb "Kowboja"

13 czerwca w Spytkowicach odbędą się uroczystości pogrzebowe kpr. Adama Domalika „Kowboja”, partyzanta ze zgrupowana Józefa Kurasia „Ognia”, którego ciało zostało odnalezione i zidentyfikowane po śledztwie Instytutu Pamięci Narodowej. Uroczystości będą mieć państwowy charakter.

Program uroczystości:

14.45 – wprowadzenie trumny do kościoła Niepokalanego Poczęcia NMP

15.00 – msza święta

16.20 – uroczystości pogrzebowe z asystą wojskową na cmentarzu parafialnym

W 2017 r. na cmentarzu Rakowickim w Krakowie eksperci IPN odnaleźli szczątki ośmiu osób. Byli to partyzanci związani ze zgrupowaniem Józefa Kurasia „Ognia”: Antoni Wąsowicz „Roch” (od listopada 1946 r. dowódca 3. kompanii zgrupowania), jego podkomendny Adam Domalik „Kowboj” i Stanisław Ludzia „Harnaś” (adiutant „Ognia” i dowódca oddziału „Wiarusy”). Ponadto odnaleziono komendanta powiatowego i dowódcę oddziału PAS NZW Tadeusza Gajdę „Tarzana” oraz jego podkomendnego Wiesława Budzika „Rolanda”, a także oficera WP i oddziału partyzanckiego „Błyskawica”/„Huragan”, Tadeusza Zajączkowskiego „Mokrego”. Dwaj pozostali odnalezieni partyzanci nadal czekają na potwierdzenie tożsamości.

Kpr. Adam Domalik „Kowboj” urodził się 4 listopada 1925 r. w Spytkowicach, w ówczesnym powiecie myślenickim. Był synem Jana i Marii z d. Latawiec. Przed wojną ukończył siedmioklasową szkołę powszechną. Pracował w rodzinnym gospodarstwie. We wrześniu 1939 r. został wywieziony przez Niemców na teren Słowacji i dawnej Austrii, gdzie przebywał do lipca 1940 r. W 1944 r. wcielono go przymusowo do służby budowlanej, z której po kilku miesiącach zdezerterował.

Po przetoczeniu się frontu w 1945 r. zgłosił się do wojska. Trafił do Krakowa, do 2. zapasowego pułku piechoty, skąd wysłano go do szkoły podoficerskiej. Ukończył ją w stopniu kaprala i został przydzielony do 61. pułku piechoty, a następnie przeniesiony do stacjonującej w Starym Sączu jednostki WOP.

30 marca 1946 r. uciekł z podporządkowanego komunistom wojska i został żołnierzem oddziału Mieczysława Janczaka „Beskida”. W grupie tej spędził kilka tygodni, a następnie trafił do oddziału „Wojsko Polskie”, którym dowodził Władysław Janur „Wisła”. W tym oddziale kpr. Domalik brał udział w akcjach rozbrojeniowych oraz likwidacji dawnych współpracowników Niemców. Latem 1946 r. oddział został częściowo rozbity, co skłoniło Janura do jego rozformowania. Wraz z innymi z szeregów zwolnieni zostali kpr. Domalik i Antoni Wąsowicz „Roch”. Obaj postanowili dostać się do największego w Małopolsce zgrupowania partyzanckiego Józefa Kurasia „Ognia”. Po rozmowie z „Ogniem” przydzielono ich do 3. „rabczańskiej” kompanii zgrupowania. „Kowboj” służył w niej od lata 1946 r. do wczesnej wiosny 1947 r. Uczestniczył w akcjach rekwizycyjnych, zasadzkach, a także likwidacjach funkcjonariuszy oraz współpracowników UB. Z czasem objął funkcję zastępcy dowódcy kompanii.

W lutym 1947 r. nie zdecydował się na ujawnienie, lecz wraz z Wąsowiczem i Edwardem Superganem „Zorzą” podjął nieudaną próbę przedostania się do amerykańskiej strefy okupacyjnej w Austrii. Na przedmieściach Wiednia całą trójkę pochwyciło NKWD i przekazało UB na terenie Polski. Kpr. Domalik przeszedł ciężkie śledztwo, a 18 grudnia 1947 r. komunistyczny Wojskowy Sądu Rejonowego w Krakowie skazał go na śmierć.

Został zamordowany 24 lutego 1948 r. na dziedzińcu więzienia przy ul. Montelupich w Krakowie 24 lutego 1948 r. Wyrok wykonany był metodą katyńską, czyli strzałem w potylicę. Jego szczątki potajemnie wrzucono do dołu śmierci na krakowskim cmentarzu Rakowickim. Odnaleziono je w październiku 2017 r.

Źródło: IPN Kraków, oprac. r/
najnowsze informacje
komentarze
Był see... AK - Owiec12:07, 15 czerwca 2019
STRASZY TEN CO NIE MOŻE NIC ZROBIĆ
Kto wysoko sięga ten nisko opada.
Wymienione udokumentowane fakty w pełni uzasadniają żądanie skargi - usunięcia Tadeusza Morawy ze ŚZŻAK.

Czynnie uczestniczył w wyprowadzaniu pieniędzy z koła na sumę co najmniej 2 276 zł. Ponadto nie rozliczył się z dochodów i wydatków za czas swojego p.o prezesa
(1.01.2014-19.10.2014). Wiadomo, że składki w tym czasie były uiszczane, co jest udokumentowane. Jeden raz miało miejsce pobrania pieniędzy bez pokwitowania. Sam natomiast od czasu wyborów nowego zarządu Koła (21.10.2014) systematycznie nie płaci składek członkowskich.
Czynnie uczestniczy w bezprawnych działaniach na szkodę Koła i jego członków. Jako p.o. prezesa nielegalnie rozwiązał Koło Nowy Targ, samowolnie wykluczył ze związku starszego sierżanta Józefa Kosteckiego. Wprowadzał w błąd opinię publiczną nagonką na kpt Jerzego Widejkę, rozpowszechniając wiadomości jakoby został wyrzucony z Koła, gdy w rzeczywistości kapitan przeniósł się dobrowolnie do Koła Zakopane. W uzasadnieniu niniejszym wykazano liczne fakty pomówień i kłamstw bezpośrednio przez obwinionego bądź w nich współuczestniczącego opierających się na zasadzie, że kłamstwo jest groźne dopóki jest podtrzymywane. W uzasadnieniu orzeczenia jest również wskazanych sporo faktów, którymi ob-winiony naruszał zasady współżycia społecznego.
Wymienione udokumentowane fakty w pełni uzasadniają żądanie skargi - usunięcia Tadeusza Morawy ze ŚZŻAK.

Przypominam o temacie artykułu. Proponuję swoje wzajemne anse wyjaśniać w miejscu bardziej stosownym. Moderator.
Był see... AK - Owiec11:24, 15 czerwca 2019
AK -skie Wilki pożerają AK -skich patriotów

Widać was w na przegranych ławach sądowych i w komentarzach. OGNIOWCY są wszędzie - tak było i będzie po wsze czasy Niech to szlak trafi ale w górę serca Józef Kuraś MAJOR OGIEŃ do por.GROŻNEGO Henryka Głowińskiego w 1946 r.

Po nieprawnym rozwiązaniu Koła Nowy Targ przez T. Morawę, p.o. prezesa Koła, i M. Zapałę, wiceprezesa, obydwaj przed sierpniem 2014 r. byli współzałożycielami ?Związku Patriotycznego Członków ŚZŻAK Weteranów Walk l.Pułku Strzelców Podhalańskich Nowy Targ?. Związek ten faktycznie zrzeszałby członków kombatantów Koła Nowy Targ ŚZŻAK tym bardziej, że użył w nazwie marki zastrzeżonej ŚZŻAK, co oprotestowało Koło Nowy Targ. Chociaż to stowarzyszenie do chwili obecnej nie jest zarejestrowane w KRS, to lansując się na jedyną organizację ŚZŻAK , stwarza pozory wyłącznego przedstawiciela AK w środowisku lokalnym. Działacze tego stowarzyszenia występując publicznie dezinformują społeczeństwo, pomniejszają zasługi Koła Nowy Targ na płaszczyźnie szerzenia patriotyzmu i pa?mięci, które wedle świadków są nie do przecenienia.
Dowód: Zeznanie świadków: Heleny B i Marii F
T. Morawa i T. Zapała występując jako świadkowie w Sądzie Okręgowym w Nowym Sączu i Sądzie Rejonowym w Limanowej oskarżyli J. Widejkę m.in. o to, że należał do ORMO i był tajnym współpracownikiem UB i SB. Przynależność do ORMO nie jest odnotowana w Kwestionariuszu osobowym J. Widejki, a Sąd Okręgowy w Nowym Sączu nie dał wiary świadkom T. Morawie i M. Zapale obwiniających J. Widejkę o tę przynależność. J. Widejko wobec pomawiania go o współpracę z UB i SB zwrócił się do oddziałów IPN w Warszawie, Krakowie i Gdańsku o protokolarne wydanie mu kopii dokumentów dotyczących jego osoby znajdujących się w zbiorach archiwalnych tych oddziałów. W archiwach oddziałów IPN Warszawy i Gdańska nazwisko J. Widejki nie figuruje. Natomiast w Krakowie odnaleziono w aktach paszportowych - 9 kart i kartę w kartotece paszportowej RUS W w Nowym Targu. Żądane dokumenty wydano mu 20.07.2015 r. w uwierzytelnionych kopiach. Zatem kwerenda na temat współpracy z UB dała negatywny wynik. Oskarżenia o współpracę z UB i SB podobnie jak przynależność do ORMO okazały się kłamstwami godzącymi w etos i przesłanie ideowe AK.
Tadeusz Morawa syn żolnierza AK-WiN05:49, 15 czerwca 2019
Ciągle musimy opędzać się przed ogniowcami jak przed bąkami bo mówimy i piszemy prawdę.Zostałem za to usunięty z ŚZŻAK i za czyny niepopełnione.Nigdy nie byłem jej prezesem.Wyrzucono nas bo nie byliśmy w PZPR.
Obecnie jestem Prezesem Okręgu Niezależnego ŚZŻAK,a Pan Marek Zapala wiceprezesem Zarządu Głównego Niezależnego ŚZŻAK.Sprawa ta niedługo znajdzie finał w Sadzie z pomówienia.
Był see AK-Owic23:20, 14 czerwca 2019
NOSŁ WILK RAZY KILKA PONIEŚLI TADZIA

Dowód: Protokół wydania J. Widejce kopii dokumentów IPN, z 20.07.2015 r.
Kwestionariusz osobowy J. Widejki.
Sąd Okręgowy w Nowym Sączu, Wyrok z 30.12.2015 r., Uzasadnienie, s. 12.
Oświadczenie J. Widejki i J. Kosteckiego z 29.02.2016 r., s.3, pkt 9.
Reasumując, Tadeusz Morawa w latach 2013-2017 bardzo czynnie uczestniczył w negatywnych poczynaniach wobec ŚZŻAK Koła Nowy Targ. Od niego pochodziła inicjatywa niektórych z nich, w pozostałych odgrywał pierwszo planową rolę choćby z racji pełnienia obowiązków p.o. prezesa Koła. Przede wszystkim był bardzo czynny przy wyprowadzaniu majątku Koła przejętego od prezesa kpt Józefa Kmiecika po jego rezygnacji z prezesury. Wyprowadził z Koła przede wszystkim sztandar z wszystkimi akcesoriami. Sztandar ten ma wielkie walory historyczne dla członków Koła, stanowi widomy znak ideałów żołnierzy AK wyrażających się w haśle Bóg - Honor - Ojczyzna, jest znakiem pamięci czynu żołnierskiego w walce z okupantem o wolną i niepodległą Rzeczypospolitą. Sztandar jest własnością Koła i nie może nim dysponować osoba prywatna, jaką jest Tadeusz Morawa.
Oprócz sztandaru uczestniczył czynnie w wyprowadzeniu z Koła całego archiwum z teczkami zawierającymi dane osobowe, z kroniką Koła, pismami członków do zarządu Koła i duplikami pism zarządu do członków Koła. Zawłaszczone teczki z danymi osobowymi znalazły się w jego rękach bez zgody właścicieli. Treść tych teczek często z danymi wrażliwymi dowolnie przetwarza nie pytając o pozwolenie a nieraz robi to wbrew woli ich właścicieli.
Czynnie współuczestniczył w wyprowadzeniu pieniędzy z Koła co najmniej na sumę 2 276 zł. Ponadto nie rozliczyli się z dochodów i wydatków za czas swojego p.o. prezesostwa
Tadeusz Morawa syn żolnierza AK-WiN20:34, 14 czerwca 2019
W poniżej opisanej zbrodni uczestniczyli:Antoni Wąsowicz ps. Roch,Adam Domalik ps Kowboj,Ludwik Baliński ps Tur i Józef Świder ps Pucuła.Roch i Kowboj zostali osadzeni i skazani za zbrodnie,a nie za działalność niepodległościową.
Ładnych bohaterów teraz nam się przedstawia.To jest kompromitacja.Uczstniczą w tym władze samorządowe pracownicy IPN,duchowieństwo i młodzież.
Tadeusz Morawa syn żołnierza AK-WiN19:42, 14 czerwca 2019
Antoni Wąsowicz ps. Roch strzelił z odległości 1 m z pistoletu maszynowego w twarz Albiny Zborowskiej ps Baśka zabijając ją na miejscu,a Bogusława Szokalskiego ps Herkules ciężko zranił w klatkę piersiową.Baśka była narzeczoną Herkulesa.
Źródło:IPN,Teczka Nr 3,Tom I,str 208/Meld. Wydz. III/
Jadwiga Nieckarz12:15, 14 czerwca 2019
@ Tadeusz Morawa syn żołnierza AK, milicjanta MO i członka WiN

nie ośmieszaj się człowieku, przedstawiasz dokumenty Komendy Wojewódzkiej MO z lat 1947 i uważasz je za prawdziwe?
To wiele tłumaczy, skąd twoje rewelacyjne wiadomości na których opierasz swoją wiedzę historyczną
tys prowda12:13, 14 czerwca 2019
Maciej Holny i Morawa , wyginiecie jak mamuty, wiatr historii skręcił we właściwą stronę a wasz przestał wiać w 89. Nie będę pisał tutaj wykładów dla was bo to nie miejsce , macie tylko w 1 rację co do pana golika, czasami rzeczywiście pisze bzdury na zasadzie kopiuj wklej z ubeckich akt.Panie moraw jeżeli publikuje pan dane z akt które udostępnił ipn a nie ma pan na to zgody................. panie holny za nazywanie kogokolwiek lub nawet porównywaniem do ministra rzeczy można nieźle zapłacić
Tadeusz Morawa syn żolnierza AK-WiN06:23, 14 czerwca 2019
Tajne Wydział C KWMO

Karta 589

czyn przstępczy dokonany przez -bandę pn. Ogień
przez d-cę grupy Rocha oraz członków Kowboja,Tura i Pucuę
rodzaj czyny:morderstwo
Opis czynu: W dniu 23.III.1947 r. d-ca grupy bandy Ognia ps Roch wraz z 3 członkami tej bandy zastrzelili w Nowym Targu ZBOROWSKĄ Albinę ps Baśka i ciężko zranili SZOKALSKIEGO Bogusława ps Herkules-ujawnionych członków tejże bandy
Źródło: Meldunek Specjalny z dnia 27.III.1947 r.
Teczka Nr 3,Tom I,str 208/Meld.Wydz. III/
Jadwiga Nieckarz19:18, 13 czerwca 2019
@ Tadeusz Morawa syn żołnierza AK, milicjanta MO i członka WiN,

Bardzo chętnie prostuje Pan cudze życiorysy, a może najwyższy czas wyprostować życiorys Pańskiego Ojca. Wypadałoby, ponieważ w przestrzeni społecznej jak wspomniała Pańska Matka znany jest życiorys w którym nie wspominacie o wstąpieniu w szeregi Milicji Obywatelskiej i objęcia mundurowej funkcji szefa Kancelarii Komendy Powiatowej Milicji Obywatelskiej, przez Pana Morawy ps "44".
Wstąpił on w szeregi instytucji w czasie, w którym już w jej lochach przetrzymywani byli żołnierze Armii Krajowej.
Nawet najwspanialsze życiorysy mają rysy i pęknięcia, niestety.
Nie powoduje mną ani zawiść, ani nienawiść tak jak próbuje się to przedstawić, kieruję się wyłącznie przyjętymi zasadami przez Pana Morawę juniora, że należy o czasach trudnych i zawiłych pisać wyłącznie prawdę, no chyba ,że Pan Morawa junior stosuje moralność Kalego," Kali tak, Kalemu nie".
Stanowisko Pana Morawy juniora, Macieja Lotnego, Wyborcy 1 jest jasne Pan MORAWA ps "44" to kryształ, bohater, wzór, inni walczący, a zwłaszcza "Ogniowcy" to " mordercy, gwałciciele bandyci".
Ale jeżeli ktoś jest nierzetelny i zakłamuje lub z premedytacją w życiorysie pomija istotne fakty, to jaka jest gwarancja, że w innych sprawach mówi prawdę?.
Historycy z IPN-u to według was pseudo historycy, ciekawe, że jeżeli piszą na temat Pana Morawy ps "44" to można korzystać z ich informacji i jest ona rzetelna i prawdziwa, a jeżeli ci sami historycy piszą o "Ogniowcach" to już jest to kłamstwo i propaganda.

@Macieju Lotny, Wyborco 1 nie przekłamuj faktów, proces o ochronę dóbr osobistych odbył się z mojego powództwa w tym roku i to ja wyraziłam zgodę na zawarcie ugody z Panem Morawą juniorem pod warunkiem, że więcej nie będzie obrażał ani oczerniał mnie, ani nikogo kogo uznam za bliską mi osobę.

Przepraszam, że odpisałam na zaczepki Pana Morawy i innych choć to nie dotyczy artykułu.
Maciej Holny19:22, 12 czerwca 2019
Dezerter to dezerter - Domalik był dezerterem z WP i "Ogień" był dezerterem z AK i UB. Co robili - kradli, mordowali, gwałcili i prześladowali cywili za wszystko i za nic.
Dr. Golik z IPN tłumaczy, że "Domalik był informatorem, ale na swoich kolegów nie donosił..."- co to jest? Każdy TW tak się tłumaczy.
Ogniowcy w 90% służyli bezpiece, ale w/g IPN - oni mogli i to było bohaterstwo - a inni TW to zdrajcy.
Historia to czy histeria.
Gebels robił przez wiele lat identycznie - propagował historię Niemiec, której nie było.
tys prowda10:13, 12 czerwca 2019
Morawa . znowu mącisz ludziom w głowie.
@ Tadeusz Morawa01:04, 12 czerwca 2019
Jeśliś rzeczywiście z AK lub dziecko akowca, toś zmanipulowany. A jesli nie, toś drań.
@BOLE Z GDAŃSKA K01:01, 12 czerwca 2019
Starszych? Ale których? Krewnych bandytów, których Ogień zlikwidował? Czy tych, których ci bandyci ograbiali, mordowali? Hę?
Tadeusz Morawa syn żolnierza AK-WiN00:14, 12 czerwca 2019
4 października 2018 Strona Prezydenta RP
21 not identyfikacyjnych ofiar totalitaryzmu komunistycznego
Adam Domalik ps Kowboj,żołnierz Armii Krajowej
Stanisław Ludzia ps Harnas,żołnierz Armii Krajowej

Natomiast dr Dawid Golik kierujący krakowskim pionem poszukiwań i identyfikacji powiedział PAP,że Kowboj był jednym z tych żołnierzy powojennego podziemia niepodległościowego,którzy w jego szeregach znaleźli się po ucieczce z komunistycznego wojska. W czasie okupacji niemieckiej nie należał do AK nie był też konspiratorem silnego w czasie wojny na Podhalu podziemia ludowego.Skąd ta rozbieżność.Obje nie mieli nic wspólnego z AK.Jest to nieuprawnione.AK była popularna,została rozwiązana rozkazem gen Okulickiego 19 stycznia 1945 r,czysta manipulacja.Akowcy mawiali nie chcemy mieć nic wspólnego z ogniowcami.
BOLE Z GDAŃSKA K22:48, 11 czerwca 2019
Zapytajcie starszych Waksmundzianów kto to byl Ogień
dodaj komentarz
regulamin
Komentarze są prywatnymi opiniami czytelników portalu. Podhale24.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Podhale24.pl zastrzega sobie prawo do nie publikowania komentarzy, w szczególności zawierających wulgaryzmy, wzywających do zachowań niezgodnych z prawem, obrażających osoby publiczne i prywatne, obrażających inne narodowości, rasy, religie itd.
Usuwane mogą być również komentarze nie dotyczące danego tematu, bezpośrednio atakujące interlokutorów, zawierające reklamy lub linki do innych stron www, zawierające dane osobowe, teleadresowe i adresy e-mail oraz zawierające uwagi skierowane do redakcji podhale24.pl (dziękujemy za Państwa opinie i uwagi, ale oczekujemy na nie pod adresem redakcja@podhale24.pl).
reklama
kursy walut
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
Pod naszym patronatem
Ta strona używa cookies. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies. Więcej informacji znajdziesz w naszej polityce prywatności. Zamknij