Promocja książki "Ślebodni Duchym. Pnioki, krzoki, ptoki" - podhale24.pl
Niedziela, 21 kwietnia
Imieniny: Anzelma, Bartosza, Konrada
Szczawnica
Snow
Wiatr: 10.296 km/h Wilgotność: 85 %
Clouds
Wiatr: 9.468 km/h Wilgotność: 81 %
Snow
Wiatr: 8.82 km/h Wilgotność: 91 %
Clouds
Wiatr: 6.912 km/h Wilgotność: 93 %
Snow
Wiatr: 7.56 km/h Wilgotność: 99 %
Snow
-0°
Wiatr: 9.216 km/h Wilgotność: 91 %
Jakość powietrza
22 %
Nowy Targ
10 %
Zakopane
0 %
Rabka-Zdrój
Nowy Targ
Bardzo dobra
PM 10: 11 | 22 %
Zakopane
Bardzo dobra
PM 10: 5 | 10 %
Rabka-Zdrój
Bardzo dobra
PM 10: 0 | 0 %
08.02.2024, 14:50 | czytano: 1793

Promocja książki "Ślebodni Duchym. Pnioki, krzoki, ptoki"

W Domu Ludowym w Bukowinie Tatrzańskiej odbyła się promocja książki „Ślebodni Duchym. Pnioki, krzoki, ptoki”. Pięknie wydany album poświęcony jest ludziom, którzy tworzą bukowiański karnawał. Autorem zdjęć jest Robert Krawczyk, a tekstów - Grzegorz Kapla.

Fot. BCK DOM LUDOWY/ Kinga Ptak
Fot. BCK DOM LUDOWY/ Kinga Ptak
Prosto ze sceny albo tuż przed występem. Pozowali do zdjęć w studio na poddaszu Domu Ludowego w Bukowinie Tatrzańskiej. Opowiadali też swoje historie. Każda z nich inna, wyjątkowa - okraszona anegdotą, albo refleksjami na temat życia, tożsamości, filozofii. Na ostatniej fotografii puste krzesło – dla tych, którzy już odeszli. Albo tych, którzy będą kontynuować tradycję i kiedyś na nim zasiądą. To zdjęcie symboliczne i wzruszające.

Zdjęcia powstawały w 2022 roku podczas jubileuszowego 50. Góralskiego Karnawału - od 9 do 12 lutego. Studio fotograficzne było na poddaszu Domu Ludowego. - Niezwykła to była przygoda, bo Grzesiek i Robert weszli do samego nuka Góralskiego Karnawału. Wszystko tu bulcało – artyści grali, kolędowali, śpiewali. A oni brali po jednym do swego mobilnego studia fotograficznego. Zapraszali, żeby na chwilę się zatrzymać w tym wszystkim. I robili z nimi wywiady – wspominał Bartłomiej Koszarek, dyrektor Bukowiańskiego Centrum Kultury „Dom Ludowy”.

Jest to album – dokument. - Góralski Karnawał tworzą ludzie różnych profesji, różnie patrzący na świat, ale bez tej barwności nie byłoby karnawału, kolędowania, muzykantów, twórców ludowych i tego wszystkiego, co jest nam dane wspólnie tworzyć. Doczekaliśmy się tej publikacji po dwóch latach ciężkiej pracy – podkreślał dyrektor BCK.



Bartłomiej Koszarek podczas promocji wyjaśnił też, skąd wziął się pomysł na tytuł albumu. - Często górale o kimś mówią, że to ptok, krzok albo pniok. Ci ludzie, którzy są wrośnięci w naszą podhalańską ziemię, określani są pniokami. Ludzie, którzy przewędrowali świat i tu znaleźli swoje miejsce i zapuszczają korzenie, to krzoki. A ci, którzy cały czas szukają, na chwilę przysiądą, lecą dalej, żeby za jakiś czas wrócić, to ptoki – mówił.

W idealnym świecie

Grzegorz Kapla dziękował wszystkim, którzy przyczynili się do tego, że udało się wydać książkę. Zaznaczył, że jest szansa ma drugą część. Nie wszystkie zdjęcia udało się bowiem zmieścić do aktualnego wydania.

- Album jest bardzo karnawałowy. W czasie karnawału wszystko jest jak z bajki. Nie jesteśmy sobą, tylko ludźmi, którymi moglibyśmy być w idealnym świecie. Robert chciał, by tę baśniową, nieprawdziwą, teatralną, ale wymarzoną atmosferę oddać na zdjęciach. Studio było nad sceną, w samym sercu teatru. Spotykaliśmy bohaterów w sytuacji, kiedy byli po występach albo przed. To nie są zwyczajne sytuacje – opowiadał o pracy nad książką Grzegorz Kapla. - Kilkanaście lat robiłem wywiady ze sławnymi ludźmi – aktorami, politykami, sportowcami. Spotykałem ich w miejscu pracy. A tu, w Bukowinie, było to od święta. Wszyscy byli oderwani od swojej rzeczywistości. Prosiłem rozmówców, żeby powiedzieli coś, z czego uda się ułożyć opowieść. Trochę o karnawale, o Podhalu, ale też o ludzkiej naturze.



Autorom książki zależało na tym, aby ukazać różnorodność. - Chociaż na zdjęciach jest to samo tło, światło, to są one bardzo różnorodne, z różnymi rekwizytami. Z wypowiedziami jest tak samo, ale układają się w spójną opowieść – podsumował autor tekstów.

Robert Krawczyk nie dojechał na premierę, ponieważ aktualnie przebywa w Republice Południowej Afryki, na Przylądku Dobrej Nadziei.

Karnawałowy witraż

W książce "Ślebodni Duchym" znalazły się portrety mieszkańców Bukowiny Tatrzańskiej, a także przyjaciół Domu Ludowego, ludzi, którzy przyjeżdżają na karnawał, kolędników, zespołów. Wymowne jest ostatnia zdjęcie – pustego krzesła.

- Te zdjęcia wywołują we mnie szereg emocji, między innymi tęsknotę za ludźmi, których tutaj poznałam. Puste krzesło było przygotowane dla tych wszystkich, którzy tworzyli karnawał, a odeszli. To krzesło spowodowało, że miałam poczucie, że oni tu są – dzieliła się refleksjami Dorota Majerczyk, etnolog, jurorka podczas bukowiańskiego karnawału. - Wielki szacunek dla tych, którzy nadal to kontynuują, bo przekazywanie tradycji z pokolenia na pokolenie, to szansa na zachowanie naszego dziedzictwa. Dla mnie karnawał to kolorowy witraż. Szkiełkiem jest dany region i ludzie, którzy tutaj przyjeżdżają. By pokazać to, co najpiękniejsze, najwartościowsze – dodała.



Dorota Majerczyk przekonywała, że każdy występujący jest najlepszym artystą, pokazującym swoje serce. - To nieważne, czy wystąpi lepiej, czy gorzej. Ważne, że przekazuje prawdę i swoją tradycję. W postaci strojów, zwyczajów, obrzędów, tańców, muzyki. I żeby to trwało jak najdłużej, żeby kolejne młode pokolenia były bohaterami do kolejnego tomu albumu – mówiła.

- Ludzie są piękni, bo są tak różnorodni. Ale żeby to pokazać, to trzeba artysty. Na Facebooku Facebookowych takich zdjęć nie zobaczymy - mówił o książce Wojciech Wróblewski.

Menadżerami projektu są Gabriela i Krzysztof Kramarzowie. Wydanie książki wsparła Fundacja Bukovina. Asystentem fotografa był Jacek Włodek.

Monika Para-Miśkowiec
Reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
Zobacz także
komentarze
dodaj komentarz

Komentarze są prywatnymi opiniami czytelników portalu. Podhale24.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Podhale24.pl zastrzega sobie prawo do nie publikowania komentarzy, w szczególności zawierających wulgaryzmy, wzywających do zachowań niezgodnych z prawem, obrażających osoby publiczne i prywatne, obrażających inne narodowości, rasy, religie itd. Usuwane mogą być również komentarze nie dotyczące danego tematu, bezpośrednio atakujące interlokutorów, zawierające reklamy lub linki do innych stron www, zawierające dane osobowe, teleadresowe i adresy e-mail oraz zawierające uwagi skierowane do redakcji podhale24.pl (dziękujemy za Państwa opinie i uwagi, ale oczekujemy na nie pod adresem redakcja@podhale24.pl).

reklama
reklama
Pod naszym patronatem
Zobacz wersję mobilną podhale24.pl
Skontaktuj się z nami
Adres korespondencyjny Podhale24.pl
ul. Krzywa 9
34-400 Nowy Targ
Obserwuj nas