Nowa Kia Sorento (test) - podhale24.pl
Zakopane
Clouds
-2°C
Clouds
-2°C
Clouds
-2°C
Clouds
-2°C
Clouds
-2°C
Clouds
-2°C
Jakość powietrza
Nowy Targ
Zakopane
Rabka-Zdrój
Nowy Targ
Bardzo dobra
PM 10: 9 | 18 %
Zakopane
Umiarkowana
PM 10: 79 | 158 %
Rabka-Zdrój
Umiarkowana
PM 10: 88 | 176 %
Kartka z kalendarza
13.08.2010, 16:27 | czytano: 4682

Nowa Kia Sorento (test)

"Nowe Sorento wyróżnia się spośród tradycyjnych pojazdów klasy SUV" - zapewnia Kia w prospekcie promującym największy model osobowy tego producenta na polskim rynku. Jaki jest naprawdę nowy SUV? Na pewno bardziej osobowy niż poprzednik. Nastawieni raczej sceptycznie wsiadamy do dużej Kii. A niech nas zaskoczy!

Fot. Zbigniew Sieczka
Fot. Zbigniew Sieczka
W aucie siedzi się wysoko, tak jak na to wskazują jego rozmiary. Wewnątrz jest bardzo przestronnie. Fotele są wygodne, ale brakuje regulacji wysokości fotela pasażera (niedostępne) czy podgrzewanych foteli (w wyższej wersji wyposażenia). Deska rozdzielcza rozplanowana jest logicznie, obsługa klimatyzacji i systemu audio jest bardzo prosta. Przyciski na kierownicy są czytelne, po chwili treningu intuicyjnie trafiamy we właściwy przycisk. Dlatego też daję sobie rękę uciąć, że dołożenie tam jednego przycisku – do sterowania komputerem pokładowym – nie zmieniłoby funkcjonalności kierownicy, a kierowca nie musiałby sięgać aż do zegarów w celu zmiany trybu pracy komputera. A zegary – swoją drogą – zaprojektowane są ze smakiem, powściągliwie i czytelnie, ale równocześnie nie są nudne.

Tylna kanapa zapewnia bardzo wygodne warunki podróżowania dwóm osobom. Miejsca jest wystarczająco w każdej płaszczyźnie, podłokietnik posiada dwa uchwyty na napoje, przy drzwiach są nawiewy dla pasażerów. Osoba siedząca na środkowym miejscu już przez jego wyprofilowanie otrzymuje informację, że nie jest tu mile widziana.

Spory bagażnik (528 litrów) ma regularne kształty, a jego funkcjonalność zdecydowanie zwiększa duży schowek pod podłogą. Zamiast schowka, za 2500zł możemy mieć trzeci rząd siedzeń, co uczyni z Sorento samochód 7-miejscowy. Przy komplecie pasażerów pojemność bagażnika kurczy się jednak do 91 litrów, zatem nie jest to propozycja do wyjazdu na wakacje.

Dane techniczne tego modelu są zachęcające. Niemal 200 KM w połączeniu z dużym momentem obrotowym doładowanego diesla powinny poradzić sobie z ważącym ponad 1,8 tony samochodem. I radzą. Kia przyspiesza sprawnie, wyprzedzanie nią to przyjemność, skrzynia biegów działa poprawnie. Nieco przeszkadza krótki pierwszy bieg, ale w samochodzie bez reduktora musi być taki, jeśli mamy zamiar zjechać z utartego szlaku. Dźwięk silnika nie jest w żadnym wypadku nieprzyjemny, zresztą ledwo go słychać dzięki dobrze wyciszonemu wnętrzu. Spalanie zależy od stylu jazdy kierowcy. Jeżdżąc bardzo dynamicznie, korzystając z całej mocy którą daje silnik nietrudno będzie nam osiągnąć 12 litrów. Jeśli jednak pojedziemy spokojnie – co wcale nie znaczy powoli – w trasie z łatwością uzyskamy spalanie na poziomie około 7 litrów na 100 km. Jak na silnik tej wielkości i mocy w tak dużym aucie, to naprawdę dobry wynik.

Zawieszenie Kii ewidentnie jest zestrojone komfortowo. Doskonale radzi sobie z nierównościami, polne drogi – nawet przy niemałych prędkościach – pokonuje bez wykrzywiania twarzy kierowcy i pasażerów. Ma to też swoje wady. W czasie szybkiej jazdy, do której zachęca świetna jednostka napędowa, tył staje się mniej stabilny. Mamy co prawda do dyspozycji niewyłączalny system ESC (odpowiednik ESP), ale w pewnych sytuacjach bywa on bezradny.

Zjeżdżamy z twardej drogi na leśny trakt. Blokujemy centralny mechanizm różnicowy oraz wyłączamy kontrolę trakcji i niepewnie jedziemy pod górę. Robi się ciasno, jeden z nas musi wyjść i kontrolować bezpieczeństwo z zewnątrz. W takim otoczeniu Sorento prezentuje się naprawdę świetnie. Masywna sylwetka, duże błotniki, ostre linie nadwozia, drapieżne reflektory… To auto ma styl! Z tyłu jest nieco mniej nowocześnie, ale nadal sympatycznie. Koniec podziwiania, trzeba się zająć pilotowaniem. Ale zaraz… Ta przeszkoda, która zza szyby Sorento wyglądała na sporą, teraz – kiedy widzę ją na tle Kii – nie wydaje się być problemem. Jedziemy. Kolejna przeszkoda, kolejna kontrola – nadspodziewanie dobrze! Krótki, ale stromy i zabłocony wyjazd na łąkę. Kontrola, rozpęd, wyjazd, udało się! Kilka zdjęć, zjeżdżamy na dół korzystając z pomocy hamującego za nas asystenta zjazdu (DBC). Znowu – bez żadnych problemów. Wysiadamy z samochodu za niecałe 140 tysięcy złotych, które zapewnia kierowcy i pasażerom bardzo dużo komfortu, w zakrętach zachowuje się całkiem poprawnie, niewiele pali, a dodatkowo w terenie radzi sobie naprawdę nieźle… Zaraz… Czy my nie mieliśmy testować bulwarowego wozidła?...

Sebastian Chrobak

Nowa Kia Sorento to bardzo poprawny samochód. Oferuje nam wysoki komfort podróżowania i całkiem niezłe osiągi. W terenie radzi sobie o wiele gorzej niż poprzedni model, ale nie ma nic za darmo - za wygodę trzeba zapłacić. Szybka jazda tym samochodem do najprzyjemniejszych nie należy, trzeba trochę powalczyć z wysoko zawieszoną masą, blisko 1800kg. Przy dużych prędkościach tylna oś ma tendencje do opuszczania zamierzonego toru jazdy. Wyczytałem gdzieś, że nowe Sorento ma być w klasie Premium segmentu SUV-ów. Nie zgadzam się z tym w żadnym wypadku, może kolejna generacja, ale konkretnie tej do Premium jeszcze daleko. Porównujemy ją do średniej klasy. Z tą ceną walka na rynku nie będzie łatwa , nie mniej jednak największymi argumentami tego auta są jego gabaryty i gwarancja, a te są jedne z lepszych.
Mmoim zdaniem samochód mógłby być ciekawszy, mógłby czymś zaskoczyć. O ile w przypadku testowanego ceed-a i Vengi byłem bardzo mile zaskoczony, tak w przypadku nowej Kii Sorento po prostu nic mnie nijak nie zaskoczyło.

Zbigniew Sieczka

Zdjęcia: Zbigniew Sieczka/ Materiały Producenta

Dziękujemy firmie Wadowski, dealerowi Kia, za udostępnienie samochodu do testu.

Reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
komentarze
0
Bastek00:19, 17 sierpnia 2010
@Poprawnie, bardzo proszę o rady od Ciebie. :) Najlepiej nie w komentarzu, tylko na adres redakcji.
Z góry dziękuję. :)
0
Tomek22:10, 16 sierpnia 2010
Zapomniałem dodać, że ubolewam nad tym, że z nastaniem nowej wersji Sorento stało sie zwykłym SUVem. Pierwsza wersja posiadała bardzo dużą sprawność w terenie. Może nie biła Land Cruisera, ale z Touragiem ma bardzo duże szanse. Niestety teraz już nie ma ramy, lecz zwykłe zawieszenie samonośne. Co prawda samochód jest sporo lżejszy, ale teraz to tylko SUV.
Reklama
0
Tomek22:07, 16 sierpnia 2010
Kochany antyfanie "narodów Azji". Ford i Mazda wspólpracują. Nissan z Renault współpracują. Kia współpracuje z Fordem i Mazdą, Ogólnie prawie każda firma współpracuje z inną w zakresie wymiany technologii itp. Dla Twojej wiadomości jestem właścicielem Kii Sorento, tylko wersji pierwszej sprowadzonej właśnie z USA, gdzie o ile mi wiadomo to najpopularniejsze są tam właśnie japończyki, niemcy, rodzime marki i od niedawna Kia, która dość sprawnie podbiła rynek amerykański. Poza tym przed kupnem miałem wybór ML - Sorento. Wybrałem sorento i nie żałuję. Napewno jest ładniejsze od MLa, a komfort jazdy jest identyczny (tak, tak, rama jest z MLa, a zawieszenie zaprojektowane przez Porsche). Silnik Hyundaia, który powstał przy współpracy właśnie Mazdy i Forda. Bardzo mało wiesz o obecnej motoryzacji. No, w sumie to nie ma jak "passacik, nie bity, od starszej kobiety w tedeiku".
0
Poprawnie09:50, 16 sierpnia 2010
Może tak Pan Zbigniew udzieliłby Panu Sebastianowi cennych wskazówek dotyczących właściwego stylu wypowiedzi ? Poza tym interesujący tekst.
Pozdrawiam
0
barcok usa22:49, 15 sierpnia 2010
Dlaczegio zachwalacie to g...o podrobione,Ci ludzie jeszcze nic nie wymislili wszystko podrobione skopiowane a tak zachwalaja bo cena niska??
Narody Azji to tylko robia kopiowane produkty od roznych firm te narody jeszcze nic nie wymislili.niedlugo beda kopiowac ludzi juz niedlugo !!!
dodaj komentarz

Komentarze są prywatnymi opiniami czytelników portalu. Podhale24.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Podhale24.pl zastrzega sobie prawo do nie publikowania komentarzy, w szczególności zawierających wulgaryzmy, wzywających do zachowań niezgodnych z prawem, obrażających osoby publiczne i prywatne, obrażających inne narodowości, rasy, religie itd. Usuwane mogą być również komentarze nie dotyczące danego tematu, bezpośrednio atakujące interlokutorów, zawierające reklamy lub linki do innych stron www, zawierające dane osobowe, teleadresowe i adresy e-mail oraz zawierające uwagi skierowane do redakcji podhale24.pl (dziękujemy za Państwa opinie i uwagi, ale oczekujemy na nie pod adresem redakcja@podhale24.pl).

reklama
reklama
Co, gdzie, kiedy
reklama
Pod naszym patronatem
Zobacz wersję mobilną podhale24.pl
Skontaktuj się z nami
Adres korespondencyjny Podhale24.pl
ul. Krzywa 9
34-400 Nowy Targ
Aplikacja mobilna
Obserwuj nas
luty
4
Środa
Imieniny:Andrzeja, Weroniki, Gilberta
Kliknij po więcej