Morderczy rajd - podhale24.pl
Nowy Targ
Clouds
-3°C
Clouds
-3°C
Clouds
-3°C
Clouds
-3°C
Clouds
-3°C
Snow
-3°C
Jakość powietrza
Nowy Targ
Zakopane
Rabka-Zdrój
Nowy Targ
Dobra
PM 10: 57 | 114 %
Zakopane
Dobra
PM 10: 27 | 54 %
Rabka-Zdrój
Dobra
PM 10: 46 | 92 %
Kartka z kalendarza
16.10.2013, 23:14 | czytano: 2724

Morderczy rajd

Nowotarżanin Oskar Pieprzak, po udanej przygodzie z unihokejem przez duże „U” (reprezentant kraju, mistrz Polski), zakochał się w rajdach przeprawowych na quadach. Pierwszej miłości nie rzucił. Traktuje ją tylko bardziej amatorsko, występując w Podhalańskiej Lidze Unihokeja.

Sport ekstremalny wyzwala w nim dreszczyk emocji. Wie, że tylko w taki sposób może sprawdzić swój charakter, zmagając się z przeciwnościami losu, terenu i często kapryśnym sprzętem. Nie zawsze o sukcesie decyduje człowiek. Zawodnik może wypruwać sobie żyły, ale jeśli „maszyna” zawiezie, to można tylko rozłożyć ręce z bezradności. A sprzęt i człowiek musi pokonać ekstremalnie trudne warunki terenowe i pogodowe. Ścigać się – jak to było w ostatnim jego rajdzie – w ulewnym deszczu i do tego nocą w terenie nieznanym, usłanym w przeróżnego rodzaju pułapki i wałęsającą się dziką zwierzyną. Na szczęście quady, którymi dysponuje nowotarżanin, spisują się bez zarzutu. Zawodnik prezentuje wysoką klasę, więc nie naraża sprzętu na uszkodzenia. Chociaż takich w trudnych warunkach nie da się uniknąć. Na szczęście są to drobne usterki, które da się naprawić i nie stracić dużo czasu. Dlatego też może pochwalić się tytułami mistrza kraju, ciągle być w krajowej czołówce, w każdych zawodach stawać na podium.

Tym razem brał udział w rajdzie przeprawowym z cyklu Polish ATV Challenge. Miejscem zawodów był Walim nieopodal Wałbrzycha. Ukończył rajd na drugim miejscu.

- Piękne miejsce na dobry off road – relacjonuje Oskar Pieprzak. - Okazało się, że był to najtrudniejszy rajd w jakim jechałem w tym roku w Polsce. Poprzeczka postawiona bardzo, ale bardzo wysoko. W pełnej mobilizacji przy bardzo niskiej temperaturze ( zaledwie 5 stopni) i deszczu wyjechałem na nocny etap z limitem czasu 8 godzin. To co zastałem na trasie, to jakaś masakra. Strome podjazdy, zjazdy, kilkumetrowe skały i zero przyczepności w deszczu. Okres jesienny, więc spadające liście z drzew były kolejnym utrudnieniem. Z dwóch zaplanowanych oesów udało mi się pokonać tylko jeden i ledwo co zmieścić się w limicie czasu. Trasa bardzo, bardzo trudna, prawdziwa przeprawa, które wykańcza fizycznie ridera i mocno testuje sprzęt. Wielu zawodników nie podjęło rękawicy i wróciło do bazy po zapoznaniu się z trasą oesów.

Stefan Leśniowski

Zobacz więcej na

Reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
komentarze
dodaj komentarz

Komentarze są prywatnymi opiniami czytelników portalu. Podhale24.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Podhale24.pl zastrzega sobie prawo do nie publikowania komentarzy, w szczególności zawierających wulgaryzmy, wzywających do zachowań niezgodnych z prawem, obrażających osoby publiczne i prywatne, obrażających inne narodowości, rasy, religie itd. Usuwane mogą być również komentarze nie dotyczące danego tematu, bezpośrednio atakujące interlokutorów, zawierające reklamy lub linki do innych stron www, zawierające dane osobowe, teleadresowe i adresy e-mail oraz zawierające uwagi skierowane do redakcji podhale24.pl (dziękujemy za Państwa opinie i uwagi, ale oczekujemy na nie pod adresem redakcja@podhale24.pl).

reklama
reklama
Co, gdzie, kiedy
Nie przegap!
15
02.2026
Nie przegap!
21
02.2026
reklama
Pod naszym patronatem
Zobacz wersję mobilną podhale24.pl
Skontaktuj się z nami
Adres korespondencyjny Podhale24.pl
ul. Krzywa 9
34-400 Nowy Targ
Aplikacja mobilna
Obserwuj nas
luty
4
Środa
Imieniny:Andrzeja, Weroniki, Gilberta
Kliknij po więcej