Widowisko "Wołosi Ojcowie nasi" - podhale24.pl
Zakopane
Snow
-8°C
Snow
-7°C
Clouds
-8°C
Clouds
-7°C
Clouds
-9°C
Clouds
-10°C
Jakość powietrza
Nowy Targ
Zakopane
Rabka-Zdrój
Nowy Targ
Bardzo zła
PM 10: 225 | 450 %
Zakopane
Dobra
PM 10: 23 | 46 %
Rabka-Zdrój
Dostateczna
PM 10: 105 | 210 %
Kartka z kalendarza
13.10.2025, 20:00 | czytano: 582

Widowisko "Wołosi Ojcowie nasi"

W Kiczorach, podczas Dożynek Gminnych miało miejsce wyjątkowe wydarzenie - widowisko plenerowe pn. Wołosi Ojcowie nasi.

Zdj. Łukasz Sowiński
Zdj. Łukasz Sowiński
Inscenizacją opowiadała historię osadnictwa na prawie wołoskim na Górnej Orawie. Na bazie narratora rozgrywały się poszczególne scenki. Podkreślono początki osadnictwa na Orawie:

Najstarszy element osadniczy na Górnej Orawie stanowili Wołosi. Te nomadyczne plemiona pochodzenia bałkańsko-rumuńskiego przybyły na tereny dzisiejszej Orawy prawdopodobnie pod koniec XV i na początku XVI wieku. Przyniosły ze sobą bogatą kulturę pasterską, związane z nią obrzędy, zwyczaje i tradycje.

Znaleźli tutaj szczególnie korzystne warunki do wypasania swoich stad na jej południowych stokach...

Widowisko przybliżyło widzom temat początków osadnictwa na Orawie i lokacji na prawie wołoskim wsi Lipnica. Orawa nie tak dawno jeszcze słynęła z wypasu wołów i owiec. Pasterstwo silnie wpisało się w życie codzienne orawskich górali i ukształtowało te kulturę.



Przywileje nadane Wołochom na Orawie są najbardziej rozbudowanymi i zwartymi sformułowaniami prawa wołoskiego w Karpatach Zachodnich. Precyzyjnie określone prawa i obowiązki wołoskich mieszkańców, ustanowione przez przywilej królewski, stały się ważnym atutem dla przyciągnięcia i zasiedlenia innych grup osadników w pierwszej połowie XVI wieku. Najbardziej intensywny rozwój osadnictwa na prawie wołoskim wiąże się z Franciszkiem i Jurajem Thurzo oraz z ich potomkami, którzy wybudowali system osadniczy, co doprowadziło do powstania prawie połowy dzisiejszych wiosek na Orawie. Ogromnym sukcesem rodziny Thurzo w ramach zasiedlania terytorium Górnej Orawy było zasiedlanie na prawie wołoskim prawie całego wspomnianego obszaru i założenie nowych wsi w dorzeczach Czarnej Orawy. W swojej akcji kolonizacyjnej wykorzystali dwie sprzyjające okoliczności - napływ ludności wołoskiej oraz uchodźstwo chłopów pańszczyźnianych, którzy zachęceni długoletnią wolnizną oraz znacznymi ulgami w powinnościach i świadczeniach przybywali tu licznie z terenów Żywiecczyzny, Niżnego Podhala, okolic Jordanowa i północnej Małopolski.



Na podsumowanie widowiska wybrzmiały niezwykle ważne słowa:

Pasterstwo na Orawie to coś więcej niż tylko turystyczna atrakcja. To autentyczna rewitalizacja tradycji - ożywienie dawnych praktyk, które kiedyś były codziennością, a dziś znów nabierają znaczenia. To nie sztucznie wykreowana tradycja, ale prawdziwy powrót do źródeł. Rewitalizacja kulturowa to nie tylko odnawianie przestrzeni, ale i pamięci. Pasterstwo na Orawie to sposób na przywrócenie dawnego ducha tego miejsca - rytuałów, języka, ale także tworzenie nowych form, jak festiwale owczarskie, bacówki czy ścieżki edukacyjne. Powodów, dla których pasterze wracają do tych tradycji, jest wiele. Dla niektórych to powrót do natury i korzeni, dla innych - budowanie tożsamości lokalnej czy zawodowej. Nie brakuje też aspektów ekonomicznych - wypas owiec staje się źródłem dochodu, zwłaszcza w regionach z ograniczonymi możliwościami zatrudnienia. Pasterstwo to nie relikt przeszłości, ale żywa część kultury Orawy, która nie tylko przetrwała, ale także ma szansę na przyszłość.



W widowisku "Wołosi Ojcowie nasi" wzięły udział grupy: Orawska Grupa Teatralna im. dra Emila Kowalczyka oraz Zespół Regionalny Orawiacy.

Scenariusz i reżyseria: Robert Kowalczyk
Reklama
WITTCHEN - sklep internetowy
Kiermasz do -70%
Sklep Internetowy WITTCHEN | esklep@wittchen.com | telefon: 22 266 88 00
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
komentarze
0
mądry i skromny13:13, 14 października 2025
I znowu pomieszanie z poplątaniem- bo Thurzonowie swoją akcję osadnictwa na Górnej Orawie podjęli jako reakcję na działalność Wołochów [wypalanie i wycinanie lasów pod uprawy korzenne i pastwiska]. Oczywiście uprawy korzenne [chętnie poznam lepszą nazwę tej działalności] to nie uprawa pieprzu i wanilii ale prymitywnych zbóż sianych wokół korzeni drzew celowo spalonego wcześniej lasu.
dodaj komentarz

Komentarze są prywatnymi opiniami czytelników portalu. Podhale24.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Podhale24.pl zastrzega sobie prawo do nie publikowania komentarzy, w szczególności zawierających wulgaryzmy, wzywających do zachowań niezgodnych z prawem, obrażających osoby publiczne i prywatne, obrażających inne narodowości, rasy, religie itd. Usuwane mogą być również komentarze nie dotyczące danego tematu, bezpośrednio atakujące interlokutorów, zawierające reklamy lub linki do innych stron www, zawierające dane osobowe, teleadresowe i adresy e-mail oraz zawierające uwagi skierowane do redakcji podhale24.pl (dziękujemy za Państwa opinie i uwagi, ale oczekujemy na nie pod adresem redakcja@podhale24.pl).

reklama
reklama
Co, gdzie, kiedy
Nie przegap!
06
06.2026
Nie przegap!
15
02.2026
Nie przegap!
25
01.2026
reklama
Pod naszym patronatem
Zobacz wersję mobilną podhale24.pl
Skontaktuj się z nami
Adres korespondencyjny Podhale24.pl
ul. Krzywa 9
34-400 Nowy Targ
Aplikacja mobilna
Obserwuj nas
styczeń
13
Wtorek
Imieniny:Bogumiła, Weroniki, Leoncjusza
Kliknij po więcej