- Pogoda jest wymarzona, bo prawie jak w Alpach Włoskich, i trzeba się z tego cieszyć. W Kotelnicy Białczańskiej stoki naśnieżane są od grudnia i nie martwimy się, że zabraknie go podczas zawodów. Oczywiście nie będzie to zmrożony śnieg i to będzie wyzwaniem dla zawodników, jeśli chcą przejechać trasę w dobrym czasie. /.../ Liczymy na udane zawody i to, że wszyscy wyjadą z dobrymi wspomnieniami - opowiada Aleksander Fangor, prezes AZS Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach, organizator zawodów.
W klasyfikacji drużynowej kobiet i mężczyzn złotego medalu bronić będzie Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie. Na starcie zobaczymy Olgę Kaciczak, obrończynię tytułu w slalomie i zdobywczynię srebra w banked slalomie z ubiegłego roku. W grudniu, jeszcze na początku sezonu, studentka Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie wywalczyła dwa złote medale Akademickich Mistrzostw Europy w sportach zimowych. Kolejną faworytką do podium będzie Anna Skarbek-Malczewska, która rok temu zdobyła złoto w banked slalomie. Reprezentantka Politechniki Krakowskiej udanie łączy ze sobą starty na nartach i snowboardzie. Z medalem zawody będzie chciała opuścić Sonia Zapała (Akademia Nauk Stosowanych w Nowym Targu). Rok temu podczas Zimowej Uniwersjady w Turynie zajęła ona wysokie 4. miejsce w slalomie gigancie równoległym.
Do rywalizacji kobiet z pewnością włączy się Olimpia Kwiatkowska (Akademia Kultury Fizycznej w Krakowie), która w 2023 roku wygrała zawody Pucharu Europy. Na liście startowej jest też jej brat Oskar Kwiatkowski, mistrz świata z 2023 roku i trzykrotny olimpijczyk. W 2024 roku student Akademii Wychowania Fizycznego w Katowicach zdobywał podwójne złoto Akademickich Mistrzostw Polski i zapowiadał, że to będzie jego ostatni start w akademickiej rywalizacji. Wszystko wskazuje, że zobaczymy go po raz czwarty w historii. To nie koniec olimpijskich akcentów, bo na liście zgłoszeń jest też Michał Nowaczyk (AWF Katowice), który w 2017 roku zdobył medal AMP na zakopiańskiej Harendzie, a z Kwiatkowskim walczył w finale slalomu giganta równoległego podczas uniwersjady w Krasnojarsku roku 2019.
- Cieszę się, że wrócę do rywalizacji w AMP po tak długiej przerwie. Pierwszy raz od dawna udało się dograć termin tak abym był na miejscu w Polsce. Obecny sezon jest pełen wzlotów i upadków, ale czuję że jestem w dobrej formie. Zimowe Igrzyska Olimpijskie Milano-Cortina dopiero co się zakończyły, a my wróciliśmy już do rywalizacji w Pucharach Świata. Nasz sezon jeszcze trwa. Za nami Puchar Świata w Krynicy-Zdrój i mimo dodatnich temperatur udało się rywalizować z najlepszymi zawodnikami na świecie. Faktycznie robi się coraz bardziej wiosennie, ale pogoda dla wszystkich będzie taka sama - mówi Nowaczyk.
Złotego medalu w rywalizacji mężczyzn w slalomie bronić będzie Jakub Luboński. Student Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie również brał udział w Zimowej Uniwersjadzie w Turynie, a w swoim dorobku ma złoty medal AME z Val di Zoldo. Na kolejny sukces liczy też jego kolega z uczelni Patryk Urbański, który przed rokiem zdobył złoty medal AMP w banked slalomie. Siła AGH Kraków jest bardzo duża, bo w podium celuje też Bartłomiej Kaciczak, czyli zdobywca dwóch medali podczas wspomnianych AME. Na kolejne trofea z pewnością apetyt ma też Gabriel Seroczyński (Uniwersytet Warszawski), który przed rokiem zdobył srebro w slalomie i brąz w banked slalomie. On także przywiózł medal z AME.
Dekoracja zwycięzców zaplanowana jest w piątek na godzinę 15. W sobotę o godzinie 9 rozpocząć ma się banked slalom. Natomiast o godzinie 20 planowana jest uroczysta indywidualna i dekoracja drużynowa.
Organizatorem zawodów jest AZS Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Akademickie Mistrzostwa Polski w snowboardzie odbywają się pod honorowym patronatem Marszałka Województwa Małopolskiego, Pana Łukasza Smółki. Akademickimi Mistrzostwami Polski w snowboardzie honorowym patronatem objął Rektor Uniwersytetu Śląskiego, prof. dr hab. Ryszard Koziołek.
mat. prasowy, opr. s/




























