Przysłop: historycy uczcili pamięć bohaterów (zdjęcia) - podhale24.pl
Szczawnica
Clouds
-8°C
Clouds
-8°C
Clouds
-8°C
Clouds
-7°C
Clouds
-9°C
Clouds
-10°C
Jakość powietrza
Nowy Targ
Zakopane
Rabka-Zdrój
Nowy Targ
Dobra
PM 10: 31 | 62 %
Zakopane
Dobra
PM 10: 42 | 84 %
Rabka-Zdrój
Dobra
PM 10: 58 | 116 %
Kartka z kalendarza
25.02.2011, 16:27 | czytano: 1237

Przysłop: historycy uczcili pamięć bohaterów (zdjęcia)

Wydarzenia z lutego 1944 r. jakie rozegrały się na Przysłopie, stały się impulsem dla członków nowotarskiego Oddziału Polskiego Towarzystwa Historycznego i GRH „Podhale w ogniu”, którzy wraz z przyjaciółmi z GRH „Ostheer” z Krakowa oraz młodzieżą z Ochotnicy postanowili uczcić pamięć bohaterów AK.

Zdj. Archiwum PTH / o. Nowy Targ
Zdj. Archiwum PTH / o. Nowy Targ
W tym roku rekonstruktorzy i ich goście dotarli na Przysłop bardzo szybko, po krótkim lecz intensywnym marszu. Jednym z zadań dla młodzieży było odnalezienie i oczyszczenie ze śniegu obelisku upamiętniającego tamto wydarzenie. Po modlitwie za dusze poległych partyzantów, przedstawiciele GRH i PTH oraz młodzieży złożyli kwiaty oraz zapalono znicze. Michał Maciaszek opowiedział zebranym historię tego miejsca i związanych z nim ludzi. Nie zapomniano również o wymordowanej przez hitlerowców rodzinie Fijasów, o których tragedii przypomina stojąca nieopodal kapliczka. W drodze powrotnej, na życzenie młodzieży z Ochotnicy, członkowie GRH „Podhale w ogniu” oraz GRH „Ostheer” zainscenizowali krótką potyczkę pomiędzy partyzantami a oddziałem niemieckim.

A tak było 67 lat temu…

Wczesnym rankiem 21 lutego 1944 roku wokół przysiółka Przysłop nad Szczawnicą rozległy się strzały. Jak się okazało, hitlerowski pościg dopadł oddział AK „Wilk” dowodzony przez por. Krystyna „Więckowskiego”. Kilkanaście godzin wcześniej, w odwecie za zniszczenie obozu pod Czerwonym Groniem, akowcy rozbili posterunek policyjny w Ochotnicy Dolnej, zabierając z niego wiele broni i innych potrzebnych im artykułów. Objuczeni łupem partyzanci posuwali się bardzo wolno, licząc na to, że niemiecki pościg podejmie fałszywy trop i skieruje się na Lubań. Tak się jednak nie stało. Bardzo ciężki marsz, prowadzony w skrajnie trudnych, zimowych warunkach trwał przez resztę nocy i cały następny dzień. Po przekroczeniu Dunajca w pobliżu Tylmanowej akowcy starali się dotrzeć przez Dzwonkówkę do przygotowanego pod Koszarkami bunkra, gdzie zamierzali przeczekać zagrożenie. Tak się jednak nie stało. Zabrakło sił. Wyczerpani partyzanci zatrzymali się na Przysłopie w domu należącym do Marii Walkowskiej, gdzie następnego dnia około godziny 7 rano rozpoczęła się zażarta walka, której efektem była śmierć pięciu polskich partyzantów i trzech hitlerowców. W walce tej został zabity osławiony kat zakopiańskiego „Palace” - oberscharführer Franz Maywald. Po stronie polskiej śmiercią bohaterów polegli: pchor. Bolesław Durkalec „Sławek”, strz. Józef Rogal „Strzała”, strz. Jan Rogal „Żbik”, strz. Józef Cyrwus „Kruk”, strz. Franciszek Klimowski „Wicher”.

W wyniku walki większość ocalałych partyzantów była ranna, utracili również niemal cały swój łup z Ochotnicy. Szczęściem przetrzebionego oddziału okazało się to, że dla Niemców straty również były dotkliwe. Śmierć trzech kamratów oraz ranienie jeszcze dwóch skutecznie ostudziły Niemców. W znacznej mierze było to zasługą sierż. Johna Duncana ps „John”- zbiega z obozu jenieckiego w dzisiejszych Łambinowicach, weterana armii brytyjskiej i żołnierza OP AK „Wilk”, który ani przez moment nie stracił zimnej krwi. Od samego początku walki, skutecznie powstrzymywał wroga ogniem ze swojego karabinu, umożliwiając reszcie oddziału wydostanie się z niebezpiecznego miejsca. Mało tego, korzystając ze wsparcia bezpiecznych już kolegów, którym udało się dotrzeć do linii lasu, „John” wycofując się ich śladem, zabrał ze sobą ręczny karabin maszynowy, którego obsługa poległa w walce. Można by wiele jeszcze wspominać o tamtym wydarzeniu, lecz w większości temat ten został już gruntownie opisany i jest dostępny dla osób pragnących się czegoś więcej dowiedzieć.

Oprac. Michał Maciaszek
Zdjęcia: Jadwiga Jurkowska, Robert Kowalski
Reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
komentarze
0
marek m.23:32, 25 lutego 2011
Na Przysłopie zginął mjr Rago.....
dodaj komentarz

Komentarze są prywatnymi opiniami czytelników portalu. Podhale24.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Podhale24.pl zastrzega sobie prawo do nie publikowania komentarzy, w szczególności zawierających wulgaryzmy, wzywających do zachowań niezgodnych z prawem, obrażających osoby publiczne i prywatne, obrażających inne narodowości, rasy, religie itd. Usuwane mogą być również komentarze nie dotyczące danego tematu, bezpośrednio atakujące interlokutorów, zawierające reklamy lub linki do innych stron www, zawierające dane osobowe, teleadresowe i adresy e-mail oraz zawierające uwagi skierowane do redakcji podhale24.pl (dziękujemy za Państwa opinie i uwagi, ale oczekujemy na nie pod adresem redakcja@podhale24.pl).

reklama
reklama
Co, gdzie, kiedy
Nie przegap!
21
02.2026
Nie przegap!
28
03.2026
reklama
Pod naszym patronatem
Zobacz wersję mobilną podhale24.pl
Skontaktuj się z nami
Adres korespondencyjny Podhale24.pl
ul. Krzywa 9
34-400 Nowy Targ
Aplikacja mobilna
Obserwuj nas