Utwory zaprezentowane podczas sobotniego koncertu, w niecodziennych autorskich aranżacjach, najwyraźniej przypadły słuchaczom do gustu. Wiele z nich muzycy wykonywali w towarzystwie licznej publiczności. Po mikrofon sięgnęli również Piotr „Lupi” Lubertowicz i Marek Galica. Dobra zabawa skończyła się tuż przed północą.
T.Z. / zdj. Zbigniew Krauzowicz




























