Piątek, 26 luty 2021, Imieniny: Aleksandra, Mirosława, Dionizego
Rabka Zdrój i okolice
Clear
Wiatr: 18.504 km/h Wilgotność: 57
Clear
Wiatr: 18.504 km/h Wilgotność: 57
Clear
Wiatr: 18.504 km/h Wilgotność: 57
Clouds
Wiatr: 31.5 km/h Wilgotność: 70
Clear
Wiatr: 18.504 km/h Wilgotność: 57
Clear
Wiatr: 18.504 km/h Wilgotność: 57
Jakość powietrza
Nowy Targ
Zła
Zakopane
Umiarkowana
Rabka-Zdrój
Umiarkowana
21.02.2021, 14:47 | czytano: 590

112. rocznica urodzin Tomasza Libowicza, więźnia niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz

zdj. Muzeum Auschwitz

Poznajcie Tomasza Libowicza. Urodził się 21 lutego 1909 roku w Krościenku. Do KL Auschwitz trafił transportem z 16 lutego 1943 roku.

"Przywieziono w tym dniu 979 mężczyzn, których w obozie oznaczono numerami 102526 do 103504. Ponad 1000 osób skierowano z więzienia w Tarnowie, pozostali przebywali wcześniej w więzieniu Montelupich. W transporcie znajdowały się osoby aresztowane zarówno w samym Krakowie i Tarnowie, jak również w Jaśle, Sanoku, Rzeszowie, Tarnobrzegu, Jarosławiu, Gorlicach i w wielu innych miejscowościach. (...)

Do KL Auschwitz odesłano ich w wagonach towarowych. Kiedy przybyli do obozu, była już noc. Wśród krzyków, przekleństw miotanych przez konwojujących esesmanów, uajadania psów i bicia tak mocnego, że – jak relacjonuje jeden z więźniów – "aż łamały się pały, którymi nas okładano", zapędzono ich do Birkenau i ustawiono przed drewnianym barakiem. Do jego wnętrze wchodzili w stuosobowych grupach. Tam spisywano ich personalia i odbierano odzież cywilną. Przed kąpielą, mimo mrozu, rozbierali się do naga na zewnątrz baraku. Zdjęte odzienie kazano powiązać w tobołki. Jako odzież obozową otrzymali ubrania cywilne, na których na bokach spodni czerwoną olejną farbą namalowane były lampasy, a na plecach marynarki duży krzyż.

Kwarantanna trwała dwa tygodnie. W ciągu tego czasu uczyli się jak jednocześnie, na komendę wkładać i zdejmować czapki, właściwie maszerować, wykonywać bardzo męczącą gimnastykę, m.in. Tzw. Żabki. Wszystkim tym ćwiczeniom towarzyszyło bicie i straszliwe wrzaski esesmanów i więźniów funkcyjnych. Potrzeby fizjologiczne załatwiali też na rozkaz i bardzo szybko. Jedyny pożywienie stanowiła zupa z niedogotowanej brukwi, której otrzymywali tylko 1/4 litra. Bez przerwy dręczyło ich pragnienie i głód. Aby zaspokoić pragnienie pili wodę z kałuż, celem oszukania głodu – jedli trawę i liście. Z uwagi na zastraszającą ilość wszy w pomieszczeniach, zabierano im niekiedy odzież do dezynfekcji, co było przyczyną nowych udręk. Na zwrot odzieży czekali bowiem godzinami, nago, niezależnie od pogody. Niezwykle ciężkie warunki w czasie kwarantanny sprawiły, że znaczna ilość więźniów jej nie przetrwała."

KSIĘGA PAMIĘCI

Tomasz Libowicz od tamtego czasu stał się numerem 103056. Przeżył piekło niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz. Dalsze Jego losy nie są znane...

Sebastian Śmietana
najnowsze informacje
komentarze
cv20:06, 21 lutego 2021
niesamowite
dodaj komentarz
regulamin
Komentarze są prywatnymi opiniami czytelników portalu. Podhale24.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Podhale24.pl zastrzega sobie prawo do nie publikowania komentarzy, w szczególności zawierających wulgaryzmy, wzywających do zachowań niezgodnych z prawem, obrażających osoby publiczne i prywatne, obrażających inne narodowości, rasy, religie itd.
Usuwane mogą być również komentarze nie dotyczące danego tematu, bezpośrednio atakujące interlokutorów, zawierające reklamy lub linki do innych stron www, zawierające dane osobowe, teleadresowe i adresy e-mail oraz zawierające uwagi skierowane do redakcji podhale24.pl (dziękujemy za Państwa opinie i uwagi, ale oczekujemy na nie pod adresem redakcja@podhale24.pl).
reklama
kursy walut
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
Pod naszym patronatem
Skontaktuj się z nami
Adres korespondencyjny Podhale24.pl
ul. Krzywa 9
34-400 Nowy Targ
Obserwuj nas
Ta strona używa cookies. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies. Więcej informacji znajdziesz w naszej polityce prywatności. Zamknij