+48 796 024 024
+48 18 52 11 355redakcja@podhale24.pl
m.me/portalpodhale24
ul. Krzywa 9
34-400 Nowy Targ
Dzisiejszy Solenizant, zapytany o gol w jego wykonaniu, który najbardziej utkwił mu w pamięci, podaje - pierwszy, ten w swoim debiutanckim sezonie 1997/1998, przeciwko drużynie Naprzodu Janów.
Stare polskie przysłowie głosi ,,Czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąci". Dziś chcielibyśmy wspomnieć Człowieka, który zamiłowanie do Podhala i Klubu, odziedziczył po swoim Ojcu.
Kiedy cofniemy się pamięcią do ostatnich największych sukcesów podhalańskiej drużyny, nie sposób zapomnieć jednego z czołowych Zawodników tamtego okresu. Można użyć całej listy superlatyw, a i tak wydaje się, że jeszcze znajdzie się choć słowo, aby opisać nie tylko talent, ale serce jakie wkładał w maszynerię zwaną Podhale Nowy Targ.
Odwaga w hokeju to jedna z tych cech, która pozwala czasami na dokonywanie niemożliwego, brak oporów, brak granic, zostawia pole do hokejowej wirtuozerii. W historii podhalańskiego klubu, zapisały się nazwiska, którym tej odwagi nigdy nie brakowało.
Rola bramkarza hokejowego wydaje się być całkiem prosta, ale to niestety oksymoron. Bramkarz, jak i każdy inny zawodnik z pola, musi działać w pełnym skupieniu przez całe regulaminowe 60 minut gry. W kuluarach hokejowych mówi się nawet, że bramkarz stanowi więcej niż połowę wartości całej drużyny.
Dzisiejszy Solenizant pochodzi z Czech, kuźni hokeistów, z kraju, gdzie hokej to świętość. Jednakże na pewnym etapie swojej kariery zechciał zagrać w Podhalu, a po latach mawiał: ,,Wszędzie dobrze, ale w Podhalu najlepiej, tutaj czujemy się jak w domu". Z mocą urodzinowych życzeń udajemy się dziś do Milana Baranyka, skrzydłowego.
Dziś pragniemy uczcić dzień urodzin wyjątkowego Zawodnika Podhala, który pomimo obrania zgoła odmiennej drogi zawodowej, niż sportowa, przyczynił się do sukcesów klubowych i twardo stał na posterunku obrony podhalańskiej bramki - Paweł Łukaszka, bramkarz, wychowanek Podhala, swoją zawodniczą karierę poświecił tylko podhalańskim barwom.
Dziś urodziny obchodzi trzech zawodników związanych z nowotarskim klubem. Są to Ryszard Ruchała, Paweł Gil i Piotr Gil.
Wspominamy dziś Zawodnika, który jak mało który hokeista miał okazję grać ramię w ramię ze swoim bratem, jednakże zaciętość obu Panów, powodowała, iż trener musiał ich rozdzielać bo nie mogli w grze nijak dojść do porozumienia.
Dziś nasze myśli kierujemy ku Zawodnikowi, który przez lata był kojarzony nie tylko ze wspaniałą skutecznością na lodzie, ale i ogromną pracowitością - Jan Bryniczka, pseudonim ,,Dżolo", napastnik.